Dziennik Gazeta Prawana logo

Google Street View bez klientów sex shopów

22 marca 2009, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Google Street View bez klientów sex shopów
Inne
Żegnaj zakapiorze z Teksasu ze strzelbą na ramieniu. Żegnaj chłopaku wychodzący z przybytku uciech wszelakich. Jak donosi "Daily Mail", na skutek spływających zażaleń Google zdecydował się usunąć ze swoich map co bardziej kontrowersyjne widoki.

Google znowu został zmuszony do naniesienia kilku poprawek w swoich mapach, a dokładnie w widokach ulic. Już kilka miesięcy temu musiał , a także numery tablic rejestracyjnych samochodów.

Teraz przyszła pora na wymazanie co bardziej kontrowersyjnych widoków. Tak więc znikną fotografie, na których uwieczniono osoby wychodzące z sex shopów, dzieci obrzucające kamieniami dom sąsiadów, wreszcie panów, którzy nie znaleźli publicznej toalety. Oczywiście nie trzeba tłumaczyć, że , a ich tropieniu oddawało się sporo geeków.

Choć Google nie jest prawnie zobligowany do usuwania tego rodzaju zdjęć, . W oficjalnym oświadczeniu rzeczniczka firmy powiedziała: "Zdjęcia, jakie widziecie w Google Street View, to te same widoki, jakie ujrzelibyście, przechadzając się czy jadąc przez miasto".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj