Fotokody, mimo wielkiego potencjału, nie zrobiły na razie większej kariery. Na co dzień są używane praktycznie tylko w Japonii. Nic więc dziwnego, że w końcu zainteresował się nimi słynny japoński designer Takashi Murakami, pracujący dla Luisa Vuittona. Zobaczcie efekty!
No dobra, przyznajmy sobie szczerze, że choć w drzemią niesamowite możliwości, to wizualnie nie są zbyt atrakcyjnie. Ot kwadrat zapaćkany czarnymi kropkami. jednak każda potwora znajdzie swojego amatora. W tym przypadku jest nim słynny designer i projektant mody, współpracujący z domem mody Luis Vuittona.
Tak jak swego czasu Murakami ozdobił roześmianymi, baaardzo kawai kwiatkami Vuittonowskie torebki, Mimo ozdobników fioletowy kod działa jak standardowy biało-czarny odpowiednik. Jak podaje portal Dvice, jest to Pomysłodawcą ciekawego modowo-technologicznego projektu jest agencja reklamowa SET.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl