Na pewno jest to opinia subiektywna, ale naszym zdaniem drukarki to jedne z najbardziej chimerycznych urządzeń, jakie można znaleźć w biurze. Jak się jednak okazuje, są też dość... wojownicze. Zresztą - zobaczcie sami na filmie.
Czasem przy drukarce naprawdę trudno jest zachować zimną krew - a to chce papieru, a to atramentu, a to znowu kartridż jej nie pasuje. Ech...
I choć pewnie nieraz mamy ochotę ją uderzyć, to raczej tego nie robimy. Co innego kocica Molly, która stwierdziła, że drukujący sprzęt chce ją zaatakować. Więc postanowiła ów atak w porę odeprzeć.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|