Nowy sposób przesyłania danych będzie bezpieczny, szybki i dużo oszczędniejszy - twierdzą uczeni. Bezpieczny, bo urządzenie, do którego mają dotrzeć dane, musi być w pokoju, gdzie są żarówki. Koniec więc z hakerami, włamującymi się do sieci bezprzewodowych.
System będzie też zużywał znacznie mniej prądu niż tradycyjne łącze WiFi - nie trzeba będzie ruterów czy modemów, które trzeba podłączyć do prądu. Diody LED będą zużywały mniej energii niż tradycyjne żarówki.
Za Engadget
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.