Dziennik Gazeta Prawana logo

To już wojna. Hakerzy po raz kolejny atakują Sony

4 maja 2011, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To już wojna. Hakerzy po raz kolejny atakują Sony
Shutterstock
Sony ma poważne problemy. Koncern przyznał się, że jego serwery padły, po raz kolejny, łupem hakerów. Tym razem jednak atak był dużo groźniejszy - przestępcy skradli bowiem nie tylko dane adresowe, ale także numery kart kredytowych.

Tym razem łupem padły dane osobowe prawie 25 mln użytkowników serwisu Sony Online Entertainment umożliwiającego grę w sieci. Z baz danych japońskiej firmy wyciekły między innymi adresy domowe i mejlowe użytkowników, daty urodzenia oraz numery telefonów. Łupem hakerów padły także numery i daty ważności prawie 20 tys. kart kredytowych i debetowych. Portal SOE tymczasowo zamknięto.

O tym ataku na serwery Sony prawdopodobnie świat by się nie dowiedział, gdyby nie inne podobne zdarzenie, które miało miejsce między 17 a 19 kwietnia. Wówczas hakerzy włamali się do banku danych klientów Sony i wykradli nazwiska, adresy, daty urodzenia i adresy poczty elektronicznej, a także loginy i hasła dostępu 77 mln klientów korzystających z serwisów PlayStation Network i Qriocity. 375 tys. z nich mieszka w Polsce. Japoński koncern nie wykluczył, że łupem przestępców mogły wówczas paść także dane kart kredytowych. Sony zaapelowało wówczas, by jego klienci byli czujni i sprawdzali stan swoich kont bankowych. Po wykryciu tej kradzieży firma wyłączyła oba serwisy.

Ujawniony wczoraj atak został wykryty przy okazji wewnętrznego śledztwa dotyczącego wcześniejszej kradzieży danych. To dowód, że podobnych ataków mogło być więcej. Sony albo o nich nie informuje, albo najzwyczajniej w świecie nawet o nich nie wie. Jedno jest pewne – systemy obronne koncernu są dziurawe.

Nie wiadomo, czy ostatnie kradzieże z baz danych Sony mają związek z wydarzeniami z początku kwietnia, gdy hakerzy doprowadzili do kłopotów w funkcjonowaniu niektórych witryn koncernu. Protestowali oni przeciwko aktualizacji oprogramowania do konsoli PS3. Uniemożliwia ona m.in. instalację systemu operacyjnego Linux, dzięki czemu z konsoli można było korzystać jak ze zwykłego komputera PC. Pojawiły się wówczas groźby, że jeżeli Sony nie wycofa się ze zmian w oprogramowaniu PS3, następne ataki będą dużo dotkliwsze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj