Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe modne gadżety, czyli nielegalne zagłuszacze

23 maja 2012, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nowe modne gadżety, czyli nielegalne zagłuszacze
Nowa moda na zagłuszające gadżety/Inne
Stosują je teatry i kina. Ale także kierowcy w obawie przed kontrolą policji. Uwaga! Te najnowsze gadżety nie są legalne.

Zagłuszacz GPS za 200 zł, Profesjonalny Zagłuszacz GSM+3G+GPS+DCS... za 1,999 zł czy Cyfrowy Zakłócacz (Spowalniacz) Radarów + Antyradar za 1,599 zł. W ofertach sklepów internetowych są dziesiątki mniej lub bardziej profesjonalnych urządzeń tego typu. Urząd Komunikacji Elektronicznej ostrzega: ich sprzedawanie i używanie jest nielegalne.

– zapewnia Maciej Nowaczewski ze sklepu detektywistycznego SpyShop oferującego podobny sprzęt. Od tych w miarę prostych, kieszonkowych, służących do blokowania sygnału GPS i GSM po kosztujące nawet 40 – 50 tys. zł. – dodaje.

Jednak zainteresowanych ofertą nie brakuje. W zagłuszacze inwestuje coraz więcej przedsiębiorców. – tłumaczy Mieczysław Koczkowski, szef Krajowego Stowarzyszenia Ochrony Informacji Niejawnych.

W ubiegłym roku sygnał GSM postanowił zablokować nawet proboszcz bazyliki Ofiarowania NMP w Wadowicach. Zakupił za 3690 zł specjalne urządzenie niwelujące działanie telefonii komórkowej i ściągnął na siebie kłopoty. W sprawie interweniowało UKE, które nakazało zlikwidować urządzenie.

Jak się okazuje, sprzęt zakłócający sygnał niemal zawsze łamie przepisy. Prawo telekomunikacyjne i rozporządzenie ministra transportu z 3 lipca 2007 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia radiowego, nie zostawiają wątpliwości: stosowanie takich urządzeń jest nielegalne. Zagłuszaczy używać mogą tylko służby mundurowe, ale i tak za każdym razem podobna aktywność musi zostać zgłoszona do UKE.

Powód jest prosty: – tłumaczy Andrzej Piotrkowski, specjalista prawa telekomunikacyjnego.

Skala używania zagłuszaczy stała się jednak już tak duża, że UKE właśnie wydał specjalny komunikat, w którym tłumaczy, że ponieważ . Nie ma więc możliwości legalnego wprowadzenia do obrotu lub legalnego cywilnego zastosowania zagłuszaczy na terytorium Unii Europejskiej.

Ale nie tylko w UE są one nielegalne. Także zgodnie z amerykańskim prawem blokowanie sygnału łamie prawo i może skutkować karą grzywny w wysokości do 16 tys. dol., a nawet w wyjątkowych przypadkach więzieniem. W Polsce za tego typu praktyki, choć nielegalne, grozi tylko kara grzywny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj