Dziennik Gazeta Prawana logo

Wirtualne pieniądze będzie można wypłacić w bankomatach

2 listopada 2013, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bitcoin
Wirtualne pieniądze będzie można wypłacić w bankomatach/Shutterstock
W kanadyjskim Vancouver został uruchomiony pierwszy na świecie bankomat obsługujący wirtualną walutę Bitcoin. Kolejne mają powstać w USA, Australii, Irlandii czy Czechach.

Wirtualna waluta zdobywa coraz więcej zwolenników na całym świecie. Na popularność bitmonet składa się ich anonimowość. Większość krajów nie kontroluje obrotu wirtualnego pieniądza, a transakcje nie są obciążone podatkami.

Już dziś za pomocą bitcoinów można zapłacić za obiad w kilku restauracjach w Vancouver czy za wizytę w salonie fryzjerskim. Teraz mieszkańcy dostaną także możliwość wypłacenia zgromadzonych przez siebie wirtualnych monet poprzez bankomaty. Pierwszy z nich umieszczono właśnie w centrum Vancouver. Wyprodukowała go amerykańska firma Robocoin. W najbliższym czasie producent planuje otworzyć cztery kolejne. Ponadto zamówienia na takie bankomaty złożyły już Australia, Czechy, Irlandia czy USA.

Bitcoin to wirtualna waluta, która powstała w 2009 roku i znajduje się poza kontrolą jakiejkolwiek instytucji rządowej. W przeciwieństwie do narodowych walut system jej wytwarzania jest zdecentralizowany. By wyrobić własną monetę, wystarczy ściągnąć na komputer odpowiednie oprogramowanie. To, ile bitcoinów dostanie użytkownik, zależy od mocy obliczeniowej jego komputera. Musi ona być naprawdę imponująca, ponieważ twórcy świadomie komplikują algorytmy, które musi obliczyć komputer, by dostać bitcoiny. Ma to służyć obronie przed nadmiernym "emitowaniem" wirtualnych monet przez uczestników. W tym celu twórcy wprowadzili także odgórny limit - 21 mln BTC. Obecnie w sieci krąży ponad połowa z założonego limitu.

Jako że transakcje dokonywane bitcoinami są anonimowe, waluta ta jest popularnym środkiem płatniczym przy obrocie nielegalnym towarem. Bitmonetami płacono m.in. za towar na internetowej giełdzie Silk Road. Sprzedawano tam narkotyki, broń czy podręczniki do konstruowania bomb. Po tym jak na początku października FBI zamknęło nielegalną giełdę, wartość bitcoinów w ciągu kilku godzin spadła o jedną czwartą do zaledwie 110 dolarów za sztukę. Wirtualna waluta szybko jednak odrobiła stratę. Dziś za jednego bitcoina płaci się 215 dolarów.

Stale rosnąca popularność bitcoinów sprawia, że rządy zaczynają myśleć o kontrolowaniu wirtualnej waluty. Jedni z pierwszych uczynili to Niemcy. Federalny Urząd Nadzoru Finansowego uznał bitcoiny za legalny środek płatniczy. I uzależnił korzystanie z nich przy transakcjach finansowych firm od specjalnego zezwolenia. Ponadto osoby spekulujący na giełdzie bitcoinów muszą odprowadzać podatek od uzyskanych tam zysków kapitałowych. Tymczasem władze Tajlandii postanowiły całkowicie zakazać użycia tej waluty w swoim kraju, uznając, że brakuje odpowiednich regulacji do kontroli nad bitcoinami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj