Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe EOSy na road show Canona

28 listopada 2007, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Drukarki termosublimacyjne
Drukarki termosublimacyjne/Inne
„EOS Discovery Tour 2007” miało być okazją do spotkania się z profesjonalną fotografią i równie profesjonalnym sprzętem. Było, bo Canon wywiązał się z obietnicy pokazania nowego 40D, 1D Mark III i całej gamy obiektywów EF i EF-S. Zabrakło trochę sesji pytań od uczestników. Po ich twarzach widać było, że nie zaspokojono do końca ciekawości.
eos5_pm_25021a_29242.jpg
Canon EOS 40D z zestawem do makrofotografii FOT. PIOTR MOLECKI

W drugim cyklu pokazów sprzętu firmy Canon po Brukseli, Amsterdamie, Paryżu i Madrycie, 20 i 21 listopada przyszedł czas na stolicę Polski. Po wpisaniu się na ściśle kontrolowaną listę obecności, fotoamatorzy wchodzili w głąb stołecznego kina Bajka. W niezwykle ciemnej (sic!) sali wpierw wysłuchiwali porad jednego z najlepszych fotografików w Polsce, później mieli okazję prezentowany wcześniej sprzęt obejrzeć i dotknąć z każdej strony.

eos1_pm_25014a_29154.jpg
Canon EOS 40D

Gwiazdą warsztatów był Tomasz Tomaszewski, od dwudziestu lat współpracownik "National Geographic. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików pokazywał, dlaczego lubi mieć w swojej lustrzance elektroniczne gadżety. Takim zdecydowanie jest LiveView. Ta technologia, po zdalnym lub kablowym podłączeniu aparatu do komputera czyni fotografowanie studyjne zdecydowanie łatwiejszym.

eos8_pm_25015a_29176.jpg
Canon EOS 1D Mark III

„Byłem, fajnie zorganizowana prezentacja serii EOS a w szczególności 40D” – pisze Marek. K. na forum portalu Cyberfoto.pl. „Była prezentacja sprzętu i zdjęcia na scenie (próba makro i portretowego dziewczyny z widowni) w wykonaniu Tomasza Tomaszewskiego z NG i pokaz możliwości programu do obróbki i zdalnego przesyłania na PC.”- relacjonuje, jak sam się przyznaje, właściciel konkurencyjnego Pentaxa.

eos16_pm_24752a_28521.jpg
Guru polskiej fotografii prasowej zaprezentował możliwości najnowszej lustrzanki klasy średniej Canona

„Tomaszewski nic ciekawego nie powiedział, jego zdjęcia były zdecydowanie ciekawsze” – na tym samym forum pisze mniej zachwycony Kubson. Większość zgodzić się może, że zdjęcia przyjemniej się ogląda niż o nich słucha.

Niemniej, choćby tylko dla laika, impreza jak najbardziej ciekawa. Niewiele jest okazji do robienia zdjęć aparatem za kilkanaście tysięcy złotych. A uczucie to tak przyjemne, jak przyjemne jest oglądanie efektu otwarcia migawki i uzyskanego w ten sposób zdjęcia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj