Coraz bardziej zapomniane, stare aparaty telefoniczne zyskują z Ringboxx drugą młodość. Działający nawet z sędziwymi "tarczowymi" aparatami, bank dzwonków telefonicznych ożywi nasz dom. Wystarczy zrzucić z komputera nasze ulubione empetrójki i podpiąć się do linii telefonicznej.
Mechanizm Ringboxxa jest wyjątkowo prosty. Urządzenie podłącza się do telefonicznego gniazdka, a telefon do Ringboxxa. Urządzenie wie, kiedy ktoś do nas dzwoni i w odpowiedniej chwili
powiadamia nas o tym wybranym uprzednio sygnałem. Sprzęt czyta każdy zrzucony nań plik mp3 i odgrywa zamiast brzęczyka w telefonie. Niestety, nie jest go w stanie wyłączyć, więc logika
nakazuje oryginalną syreną wyciszyć. Trudno bowiem delektować się kakofonią. Urządzenie obsługuje funkcję Caller ID, więc śmiało możemy przypisać inny sygnał do każdego znanego numeru
telefonu.
Za Dvice
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|