Szefostwo Toyoty ogłosiło robotykę jako kierunek rozwoju całego koncernu. Być może, zamiast premier nowych aut, będziemy częściej świadkami narodzin cybernetycznych ludzi. Najnowsze dziecko ma na tyle sprawne ręce (17 stawów) i mózg, że potrafi grać na skrzypcach. Półtorametrowy humanoid docelowo służyć ma jako domowy pomocnik. Gra na skrzypcach to jego numer popisowy.
Ten cyfrowy wirtuoz w sprzedaży znaleźć się ma na początku nowej dekady. Katusaki Watanabe, szef japońskiego giganta, jest przekonany, że zdolny do wykonywania skomplikowanych i żmudnych
czynności robot okaże się przydatny w szpitalach, gdzie doglądać będzie mógł pacjentów.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|