Czym niemieccy projektanci mogą rozbawić dzieci? Czołgiem. I to nie byle jakim. Zdalnie sterowany pojazd ma nawet kamerę, przez którą dziecko dokładnie widzi to, co pokazuje zabawka.
Dzieciak dostaje kamerę, którą zakłada na oko. Widzi przez nią dokładnie to, co widziałby kierowca czołgu.
Oczywiście pojazd jest zdalnie sterowany. Można więc bez problemu zobaczyć wreszcie to, co kryje się pod łóżkiem czy szafą.
Czołg pokazała niemiecka firma Maerklin na międzynarodowych targach zabawek w Norymberdze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|