Dystrybutor chińskiej elektroniki, Chinavision, zaczął oferować telefon zmieniający głos rozmówcy. Niebieski, z misiem, wygląda niepozornie. Może jednak posłużyć do przestępstwa. Nie ma co dramatyzować, ale marketingowa oprawa aparatu wydaje się lekko niezdrowa.
Głos przez telefon zmieniać można i poprzez komputer i poprzez specjalną przystawkę do aparatu. W obu przypadkach jest to kwestia zachodu i pieniędzy. Tu mamy telefon za 10 dolarów, który
obsługiwać może każdy, nawet największy elektro-laik.
Za ChinaVision
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|