Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa komórka LG zachwyca wyglądem, ale nie funkcjami

13 maja 2008, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowa komórka LG zachwyca wyglądem, ale nie funkcjami
Inne
KF600 to ciekawa propozycja LG dla ludzi, którzy chcą mieć telefon wyposażony w najnowsze gadżety, takie jak dotykowy ekran, ale nie chcą przepłacić za telefon. Koreański koncern chce przyciągnąć użytkowników nie tylko gadżetami, ale także wzornictwem - tapety komórki wzorowano na dziełach amerykańskiego artysty, Keitha Hardinga. Jednak w pogoni za nowinkami i graficznymi ozdobnikami, inżynierowie zapomnieli o najważniejszej rzeczy - funkcjonalności.

LG zastosowało dziwny system sterowania telefonem. Ekran podzielono na dwie części - w dolnej pojawiają się ikonki, które po dotknięciu pozwalają sterować komórką. Niestety, firma nie zdecydowała się na jeden duży dotykowy ekran i dlatego podzielono go na dwie części.

Zaletą komórki LG jest boczny przycisk pozwalający włączyć odtwarzacz mp3. Nie trzeba więc przedzierać się przez gąszcz opcji, by móc słuchać piosenek. Do tego odtwarzacz pozwala na tworzenie list odsłuchiwania i ma korektor dźwięku. Koreańscy inżynierowie pozwolili nam też na podłączenie do telefonu dobrych słuchawek z wejściem mały jack - do telefonu dołączona jest przejściówka, która na to pozwala. Nie jesteśmy więc skazani na słuchawki producenta.

Kolejnym plusem KF 600 są tapety. Wyświetlane są nie tylko na głównym ekranie, ale także na dotykowej część, na której pojawiają się przyciski sterowania.

Aparat fotograficzny w wynalazku LG to standardowa 3,2-megapixlowa matryca, która pozwala na zrobienie zdjęć dobrej jakości. Bateria komórki pozwala na 2,5 godziny rozmowy.

Niestety, trzeba przyznać, że komórka LG ma też spore niedociągnięcia. Przyciski sterowania są zbyt małe. Czasem przy przeglądaniu menu zdarza się wcisnąć coś zupełnie innego niż chcieliśmy, bo nie trafiliśmy palcem na dobry przycisk.

Do tego, choć telefon pozwala na wpisywanie tekstu ręcznie, nie mamy żadnego rysika. Tak więc musimy go dokupić albo używać długopisu (co rysuje ekran). Inną wadą jest złe umieszczenie gniazda kart pamięci. By się do niego dostać, trzeba wyciągnąć baterię, podczas, gdy w innych komórkach wystarczy otworzyć klapkę z boku aparatu.

Wgrywanie własnych plików także nie jest łatwe. Można je wgrać tylko do katalogu "Moje pliki". Inaczej telefon ich nie rozpozna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj