Dzięki wykorzystaniu nieznacznie różnych perspektyw, postrzeganych niezależnie przez lewe oraz prawe oko, możliwe jest wyświetlenie przedmiotów w sposób zbliżony do naturalnego, rejestrowanego przez ludzki mózg. Tak spreparowane zestawienie obrazów pozwala na osiągnięcie złudzenia optycznego, które oddaje stereoskopową głębię 3D.

Reklama

Znajdujące się w zestawie oprogramowanie pozwala zmienić standardowy sposób wyświetlania na bardziej plastyczny i bliższy rzeczywistości.

Za pomocą serwisu internetowego TriDef, możliwy jest zakup specjalnego sterownika 3D (ok. 12 zł) oraz dostęp do wielu gier, które stały się hitami w swoich gatunkach, np. Bioshock, Crysis, Call of Duty 4, The Sims 2, World of Warcraft, Need for Speed – Pro Street.

Hyundai W220S może być również wykorzystywany jako zwykły monitor, oferujący 22-calową powierzchnię roboczą, złącze DVI-D i HDMI. Zbudowany jest na matrycy A-Si TFT o dynamicznym kontraście 2000:1. Jasność 300cd/m2 i rozdzielczość 1680 x 1050 @ 60 Hz.

Konkurencyjne wyświetlacze działające bez specjalnych okularów są zbyt drogie, więc 2 tys. złotych jakie życzy sobie Hyundai za swój monitor to niestety cena z której na razie nie zejdzie.

Jeszcze jeden, dość istotny drobiazg którego zabrakło w informacji prasowej. Na stronie VR Logic znaleźliśmy informację, że obrazy w trzech wymiarach monitor wyświetla TYLKO w rozdzielczości 1680 x 1050.

O ile w przypadku np. Google Earth nie będzie to miało wielkiego znaczenia, to jeżeli chodzi już o gry w rodzaju Call of Duty 4 to nie każdy gracz ma komputer na tyle mocny, by grać z rozdzielczością 1680 x 1050. Niby drobiazg, ale może komuś skutecznie zepsuć przyjemność z zakupu sprzętu.