Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski sąd zakazuje wyszukiwarce Google pokazywać link do "inteligentnego głosowania"

5 września 2021, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski sąd
<p>Rosyjski sąd</p>/Shutterstock
Sąd w Moskwie zakazał amerykańskiej wyszukiwarce Google i rosyjskiej - Yandex pokazywania w wynikach wyszukiwania nazwy "inteligentne głosowanie". Ubiegała się o to firma, która zarejestrowała tę nazwę, taką samą jak nazwa projektu Aleksieja Nawalnego.

O decyzji sądu arbitrażowego w Moskwie media rosyjskie poinformowały w niedzielę, a sam werdykt zapadł 3 września.

Czym jest "inteligentne głosowanie"?

Sąd oświadczył, że jest to środek zapobiegawczy związany z pozwami złożonymi przez firmę Wool Inter Trade ze Stawropola na południu Rosji. Firma ta w lipcu zarejestrowała znak handlowy "inteligentne głosowanie". Identyczną nazwę nosi projekt polityczny Nawalnego. Opozycjonista nazwał w ten sposób strategię głosowania przeciwko rządzącej partii Jedna Rosja podczas wyborów różnego szczebla.

Woool Inter Trade to firma handlująca wełną owczą. 29 czerwca spółka ta złożyła wniosek o zarejestrowanie znaku "inteligentne głosowanie", a już 27 lipca uzyskała zgodę państwowego urzędu patentowego Rospatent. Zwykle zarejestrowanie znaku trwa około roku.

Współpracownik Nawalnego Iważ Żdanow ocenił, że decyzja sądu arbitrażowego jest niezgodna z prawem. Opozycjonista oskarżył władze, że próbują "oszukać Google'a i udawać, że nie chodzi o politykę, a o spór handlowy" dotyczący nazwy używanej przez Nawalnego. Zdaniem Żdanowa jest to niezgodne z prawem, ponieważ nazwą "inteligentne głosowanie" Nawalny posługuje się od kilku lat, nie używając jej do celów handlowych.

"Mamy nadzieję, że Google nie zastosuje się do decyzji sądu" - napisał Żdanow na Instagramie. Jego zdaniem Yandex, jako firma rosyjska, podporządkuje się wyrokowi.

Aplikacja "Nawalny" ocenzurowana

2 września rosyjski państwowy regulator mediów i internetu, urząd Roskomnadzor, zażądał od koncernów Apple i Google, by usunęły ze swej oferty aplikację o nazwie Nawalny, zawierającą komunikaty ze strony internetowej opozycjonisty, jak i funkcję "inteligentne głosowanie". Urząd oświadczył, że odmowę usunięcia aplikacji z oferty App Store i Google Play uzna za ingerencję w wybory parlamentarne w Rosji.

"Inteligentne głosowanie" to strategia polegająca na oddaniu głosu na tego kandydata, który według szacunków prowadzonych przez współpracowników Nawalnego będzie miał w danym okręgu największe szanse na pokonanie reprezentanta rządzącej partii Jedna Rosja. Wybory parlamentarne w Rosji odbędą się 19 września, a poprzedzi je od 17 września głosowanie przedterminowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj