Brytyjscy żołnierze dostaną ciekawą zabawkę do podglądania wroga. Kamerę ukrytą w kuli wielkości piłki tenisowej. Obraz tego, co dookoła, przekazuje bezprzewodowo. W kierunku wroga można wystrzelić ją z granatnika albo rzucić, np. do pokoju pełnego terrorystów. I-Ball produkowana będzie w Szkocji.
Dreampact wygrał konkurs Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii na innowacyjne gadżety dla wojska. "Kamera w granacie" pozwoli oceniać sytuację na polu walki bez narażania
się na straty sprzętu i personelu.
I-Ball rejestruje obraz za pomocą sensora optycznego i dwóch soczewek typu "rybie oko", po czym transmituje go do nadajnika w rękach żołnierza w czasie rzeczywistym.
Jest to spory postęp od czasów izraelskiego pierwowzoru, znanego jako
reconnaissance rifle grenade lub po prostu Świetlik. Wkładana do granatnika, po wystrzeleniu robiła i
wysyłała zdjęcia, po czym rozbijała się o ziemię. Niezbyt ekonomiczne podejście.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|