Według ministerstwa, "armia cybernetyczna broni cybernetycznego frontu i zadaje wrogowi ciosy".

Reklama

Wśród zaatakowanych źródeł wymieniono między innymi środki masowego przekazu. "Z powodu ataków cybernetycznych na strony środków masowej informacji i telewizje internetowe Rosjanie nie otrzymali świątecznej porcji propagandy na 9 maja: - twierdzi resort transformacji cyfrowej Ukrainy.

Ukraińscy cyberżołnierze zaatakowali też internetową sprzedaż butów dla armii - "sparaliżowano internetową sprzedaż przedsiębiorstw, które zaopatrują armię agresora w obuwie".

"Z powodu ataków cybernetycznych niedostępne były strony internetowe większości lotnisk i linii lotniczych na terytorium Federacji Rosyjskiej, przez co jej obywatele mieli problemy z zakupem biletów online" - czytamy we wpisie.

Reklama

Celem były też usługi dla biznesu. "Rosyjskie odpowiedniki zachodnich serwisów dla zarządzania projektami, newsletterów, badań opinii i zarządzania relacji z klientami były niedostępne" - napisano w komunikacie.