Dziennik Gazeta Prawana logo

Musk postawił ultimatum pracownikom Twittera. Wielu je odrzuciło

18 listopada 2022, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elon Musk i Twitter
<p>Elon Musk i Twitter</p>/ShutterStock
Po opublikowaniu przez Elona Muska ultimatum, zgodnie z którym pracownicy Twittera musieli zobowiązać się do pracy na maksymalnych obrotach, albo zrezygnować z pracy, wiele osób zdecydowało się na to drugie - podała w czwartek agencja Reutera, powołując się na internetowy sondaż przeprowadzony wśród personelu serwisu.

Pracownicy Twittera na podjęcie decyzji mieli dwa dni, do godz. 17 (23 czasu polskiego) w czwartek. Niektórzy publicznie sugerowali, że zamierzają zrezygnować z pracy. Jeden z byłych pracowników stwierdził, że nowa fala rezygnacji to już "exodus".

W internetowym sondażu 42 proc. ze 180 pracowników biorących udział w badaniu zadeklarowało, że zamierza odejść z Twittera - poinformowała agencja Reutera. Jedna czwarta stwierdziła, że "niechętnie" zostanie, a tylko 7 proc. zadeklarowało, że zostaje w firmie i zobowiązuje się do - jak ujął to wcześniej Musk - "hardkorowej pracy". Według anonimowego źródła agencji Musk spotkał się z niektórymi osobami zajmującymi czołowe stanowiska, aby przekonywać je do pozostania w firmie.

"Musk bezwzględnie zmienia kulturę pracy"

"Chociaż nie jest jasne, ilu pracowników zdecydowało się zostać, liczby wskazują na niechęć niektórych pracowników do pracy w firmie, w której Musk pospiesznie zwolnił połowę personelu, w tym najwyższe kierownictwo, i bezwzględnie zmienia kulturę (pracy), kładąc nacisk na długie godziny i intensywne tempo" - skomentował Reuters.

W nowej wiadomości, wysłanej do pracowników firmy, którzy zdecydowali się kontynuować pracę, Musk oświadczył, że biura Twittera zostają tymczasowo zamknięte do poniedziałku. Nie podał powodu tej decyzji, ale wezwał personel do "stosowania się do polityki firmy" i powstrzymania się od przekazywania poufnych informacji na jej temat prasie lub w mediach społecznościowych.

Zanim Musk przejął kontrolę nad Twitterem, serwis zatrudniał ok. 7,5 tys. osób. W listopadzie zwolniono już około połowę z nich. Zapytany o obawy, że Twitter może grozić zamknięcie, Musk odparł: "Zostają najlepsi, więc nie jestem bardzo zmartwiony" - przypomina BBC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj