Dziennik Gazeta Prawana logo

Telewizory cieńsze od komórek

12 stycznia 2009, 00:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W tym roku gwiazdami największych elektronicznych targów świata CES są telewizory. Nuda? Nic podobnego. Producenci odbiorników TV udowodnili, że mogą być one cieńsze od komórki, trójwymiarowe oraz że da się nimi zdalnie sterować za pomocą gestów - pisze DZIENNIK.

Najcieńszy na świecie telewizor LCD można podziwiać na stoisku Samsunga. Grubość prototypowego wyświetlacza wynosi zaledwie 6,5 mm. To znacznie znacznie mniej niż grubość przeciętnego telefonu komórkowego. Te rekordowe wymiary udało się uzyskać dzięki technologii podświetlania ekranu przy pomocy diod LED. Dzięki temu oszczędza się nie tylko miejsce, ale też energię - telewizory LCD LED zużywają jej o 50 - 60 proc. mniej niż tradycyjne LCD.

Z kolei Panasonic zaprezentował najcieńszy na świecie prototypowy telewizor plazmowy. 50-calowy telewizor NeoPDP Eco ma grubość zaledwie 8,8 mm.

Odbiornikom, które wkrótce staną w naszych salonach, będzie coraz bliżej do komputerów. Dzięki podłączeniu sprzętu do internetu ich użytkownik będzie mógł oglądać na ekranie treści pobierane na żywo z sieci (np. prognozę pogody, informacje, aukcje eBay czy filmiki z YouTube). Taką funkcję posiadają np. nowe LCD Samsunga z linii 7 i 8. Niestety, na razie usługa nie jest dostępna w Polsce.

Za to już niedługo w sklepach pojawią się pierwsze telewizory dające możliwość oglądania obrazu w trzech wymiarach. Na CES odbiorniki 3D można było oglądać m.in. na stoiskach nVidii (produkuje karty graficzne dla gier 3D), Samsunga oraz Sony. By film czy wyświetlana na ekranie gra komputerowa nabrała - dosłownie - nowego wymiaru, wystarczy założyć specjalne okularki przypominające zwykłe okulary przeciwsłoneczne. 22-calowy monitor Samsunga z technologią GeForce 3D Vision trafi do sprzedaży już w kwietniu (w USA jego cena to 339 dol).

Pewnie nieco dłużej przyjdzie poczekać na rozwiązanie zaprezentowane na stoisku Toshiby. Japoński producent kusił zwiedzających technologią zdalnego sterowania telewizorem przy pomocy gestów (tak jak w filmie "Raport mniejszości"). Wykonując ruchy podobne do tych z tai-chi, można sortować znajdujące się na ekranie zdjęcia, filmy czy inne pliki multimedialne. Gesty użytkownika są rejestrowane i wychwytywane przez zamieszczony nad ekranem czujnik podczerwieni. Jeśli ta technologia wejdzie do użytku, zakończą się wieczne kłótnie o pilota.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj