Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier chwali się zmianami w aplikacji mObywatel. Wbił szpilę Platformie

28 lutego 2023, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP
Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o mObywatelu, którego celem jest zrównanie dokumentów cyfrowych w tej aplikacji z dokumentami tradycyjnymi. "Chcemy, żeby mObywatel stał się mitycznym w czasach PO "jednym okienkiem" do załatwiania swoich spraw" - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Projekt ustawy o aplikacji mObywatel, który we wtorek przyjęła Rada Ministrów, zrówna dokumenty, które są zawarte w tej aplikacji, z dokumentami tradycyjnymi. Oznacza to, że wszystkie dokumenty tradycyjne, jak plastikowe dowody osobiste, prawa jazdy, legitymacje szkolne oraz studenckie będą respektowane w Polsce na równi z dokumentami w aplikacji.

Premier Morawiecki na konferencji po posiedzeniu rządu podkreślił, że minęło pięć lat, odkąd rząd udostępnił aplikację mObywatel. Dzisiaj ta aplikacja posiada ponad 9,5 mln użytkowników - powiedział. Zwrócił uwagę, że aplikacja już uprościła im załatwianie codziennych spraw w urzędach. "To, co zrobiliśmy w ciągu ostatnich kilku lat, to rewolucja w dostępie obywateli do różnego rodzaju usług publicznych" - ocenił.

mObywatel to cyfryzacja w służbie codzienności, dlatego aplikacja będzie nadal rozwijana. Już teraz jest intensywnie rozwijana. Coraz więcej usług i dokumentów będzie dostępnych w ramach aplikacji - powiedział Morawiecki.

Premier wbija szpilę Platformie

W ocenie szefa rządu nowe rozwiązanie pozwoli postawić kolejny krok na drodze do nowoczesnego państwa, przyjaznego i bliskiego sprawom ludzi. Chcemy, aby mObywatel stał się tym mitycznym w czasie Platformy Obywatelskiej +jednym okienkiem+ - powiedział premier. Jak zaznaczył, mówi o "obiecankach-cacankach" Platformy o tym, że w jednym miejscu będzie można załatwić wiele spraw urzędowych.

Nie tylko to zrobiliśmy, ale przeskakujemy ten etap, ponieważ w okienku swojego własnego telefonu, własnego komputera będzie można załatwić o wiele więcej, niż oni byli w stanie zintegrować w zarządzanych przez siebie urzędach - przekonywał Morawiecki.

Informatyzacja państwa, jak tłumaczył szef rządu, jest również przekazaniem w ręce obywateli ogromnej ilości wolnego czasu. Tak naprawdę jest to realizacja naszego postulatu wolności. Postulatu dobrowolności i wolności. Niech każdy załatwia swoje sprawy tak, jak chce, i niech ma jak najwięcej wolnego czasu - podkreślił.

autorzy: Agnieszka Ziemska, Grzegorz Bruszewski 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj