Pewna amerykańska influencerka chciała stworzyć asystenta głosowego, opartego na sztucznej inteligencji, który pomógłby osobom samotnym… a przy okazji przyniósłby jej majątek. Coś jednak poszło bardzo nie tak.
Caryn Marjorie to 23-letnia influencerka ze Snapchata. Jej zespół stworzył jej wirtualną wersję, opartą na sztucznej inteligencji, który miał być "wirtualną partnerką". Według Marjorie, jej wirtualna osobowość, z którą rozmowa kosztowała dolara za minutę, miała m.in. rozmawiać z samotnymi ludźmi, podawać im przepisy, a także prowadzić z nimi erotyczne dialogi - pisze Yahoo News.
Bunt A.I.
I wtedy coś poszło nie tak. Zamiast erotycznych konwersacji czatbot prowadził bardzo wulgarne rozmowy z użytkownikami. A.I. nie miała się tak zachowywać. Nie była tego uczona. Mój zespół robi wszystko, by do tego znowu nie doszło - tłumaczy Marjorie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane