Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz zegarek napędzany… jabłkiem

20 marca 2009, 10:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zobacz zegarek napędzany… jabłkiem
Inne
Jeśli w filmach sensacyjnych lubisz podziwiać wymyślne konstrukcje wybuchowe - kamizelki z dynamitem, jakie noszą zakładnicy, lub tykające w walizkach ładunki wodorowe, na pewno spodoba ci się ta owocowa bomba. A właściwie zegarek.

Jak można przypuszczać (a psychologowie potwierdzili to w badaniach), w każdym z nas tkwi ziarnko "tego złego" z komiksów, thrillerów czy filmów sensacyjnych. Jeśli chcemy jakoś usatysfakcjonować tę cząstkę osobowości, warto zaopatrzyć się w taki oto gadżet.

Wbrew pozorom nie jest to miniaturowa bomba nuklerana powleczona czerwoną farbą. Ani też zbiorniczek z trującym gazem z czasowym zapalnikiem. Tak naprawdę to zegarek. Nie po prostu jakiś tam czasomierz, ale taki, który (ekologicznie, a więc baaardzo modnie, prawda?).

By uruchmić gadżet, - et voila! Dzięki reakcjom chemicznym przebiegającym z udziałem kwasów znajdujących się w owocu, na ekraniku zobaczymy upływające minuty i godziny.

Zegarek kosztuje 18 dolarów i można go kupić tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj