mObywatel ma nową aktualizację. Dla wielu użytkowników najważniejsza będzie funkcja, której w rozbudowanej aplikacji zaczynało wyraźnie brakować: wyszukiwarka. Dzięki niej nie trzeba już szukać ręcznie w kolejnych zakładkach lub zagrzebanych gdzieś głęboko: dokumentów i usług. Wystarczy wpisać hasło i szybciej przejść do potrzebnej sprawy.
To drobna zmiana, ale w praktyce może mocno ułatwić korzystanie z aplikacji. mObywatel nie jest już tylko miejscem na cyfrowy dowód osobisty. Rządowy serwis opisuje go jako narzędzie do załatwiania spraw urzędowych, przechowywania dokumentów, składania wniosków, korzystania z płatności na rzecz administracji czy podpisu kwalifikowanego. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiadało też, że tylko na lata 2025–2026 zaplanowano 36 nowości w aplikacji.
Wyszukiwarka w mObywatelu. Koniec z przeklikiwaniem aplikacji?
Nowa wyszukiwarka ma działać prosto: użytkownik wpisuje nazwę dokumentu albo usługi, której szuka, a aplikacja prowadzi go do właściwego miejsca. To szczególnie ważne, bo mObywatel z każdym miesiącem staje się coraz bardziej rozbudowany.
W aplikacji można już korzystać m.in. z mDowodu, dokumentów cyfrowych, usług dla kierowców, spraw związanych z dokumentami dzieci, paszportami czy księgami wieczystymi. Przy takiej liczbie funkcji intuicyjne wyszukiwanie przestaje być dodatkiem, a staje się koniecznością.
Oficjalna karta aplikacji w App Store wskazuje, że w wersji 4.82.0 z 12 maja dodano możliwość odszukiwania dokumentów i usług za pomocą wyszukiwarki oraz zgłaszania potrzeby dostępu do szybkiego internetu.
Brakuje ci szybkiego internetu? Zgłosisz to z telefonu
Druga nowość dotyczy osób, które nie mają dostępu do szybkiego internetu stacjonarnego albo chcą sprawdzić, czy w ich lokalizacji taka usługa jest dostępna. Po aktualizacji mObywatel pozwala zgłosić zapotrzebowanie na szybki internet w wybranym miejscu.
To rozwinięcie usługi znanej z portalu internet.gov.pl. Ministerstwo Cyfryzacji wyjaśnia, że system internet.gov.pl gromadzi i udostępnia informacje o dostępie do stacjonarnego internetu szerokopasmowego w Polsce. Użytkownik może tam sprawdzić dostępność usług, zgłosić potrzebę zapewnienia dostępu do internetu albo zweryfikować dane widoczne w systemie.
W praktyce oznacza to, że jeśli w danym miejscu brakuje światłowodu lub szybkiego łącza, użytkownik może wysłać sygnał o zapotrzebowaniu. Takie zgłoszenia są ważne nie tylko dla mieszkańców, ale też dla operatorów, którzy mogą dzięki nim lepiej rozpoznać, gdzie warto rozbudowywać sieć.
Po co zgłaszać brak internetu?
Zgłoszenie zapotrzebowania nie oznacza automatycznie, że światłowód pojawi się pod wskazanym adresem następnego dnia. Może jednak zwiększyć widoczność problemu i pokazać operatorom, że w danym miejscu realnie jest popyt na usługę.
Ministerstwo Cyfryzacji podkreślało już wcześniej, że dane w systemie internet.gov.pl są aktualizowane, a użytkownicy mogą sprawdzać i weryfikować informacje o dostępności internetu szerokopasmowego. Resort wskazywał też, że zgłoszenia obywateli pomagają korygować sytuacje, w których system pokazuje „białą plamę”, choć usługi faktycznie są dostępne, albo odwrotnie — deklarowany zasięg nie pokrywa się z rzeczywistością.
mObywatel coraz bardziej jak cyfrowy urząd
Nowa aktualizacja dobrze wpisuje się w kierunek, w którym od miesięcy rozwijany jest mObywatel. Aplikacja ma nie tylko pokazywać dokumenty, ale też umożliwiać załatwianie konkretnych spraw bez wizyty w urzędzie.
W ostatnich miesiącach w aplikacji pojawiały się m.in. nowe usługi związane z dokumentami, paszportami i bezpieczeństwem danych. Ministerstwo Cyfryzacji informowało, że przez mObywatela można m.in. unieważnić dowód osobisty dziecka lub podopiecznego, unieważnić własny dowód z powodu nieuprawnionego wykorzystania danych oraz sprawdzić etap produkcji paszportu.
Wyszukiwarka i zgłaszanie zapotrzebowania na szybki internet nie są więc rewolucją, ale są praktycznym uzupełnieniem aplikacji. Pierwsza funkcja ułatwia poruszanie się po coraz większej liczbie usług, druga pozwala zgłosić problem, który dla wielu gospodarstw domowych nadal jest bardzo realny: brak stabilnego i szybkiego łącza.
Jak zaktualizować mObywatela?
Aby skorzystać z nowych funkcji, trzeba mieć aktualną wersję aplikacji mObywatel. Aktualizacja jest dostępna w sklepach z aplikacjami na Androida i iOS. Po jej zainstalowaniu użytkownik powinien zobaczyć nowe opcje bez konieczności zakładania dodatkowego konta.
Warto sprawdzić, czy telefon pobrał najnowszą wersję automatycznie. Jeśli nie, można wejść do sklepu Google Play lub App Store, wyszukać mObywatela i wybrać przycisk aktualizacji.
2027–2029: raczej kontynuacja niż jednorazowa rewolucja
A co po 2026 roku? Tu rządowe dokumenty są mniej szczegółowe, ale kierunek jest jasny. mObywatel ma stać się aplikacją, w której znajdą się wszystkie kluczowe e-usługi publiczne. W praktyce oznacza to dalsze dokładanie dokumentów, formularzy, płatności, podpisów i spraw urzędowych możliwych do załatwienia z telefonu. Ważnym elementem ma być także europejski portfel tożsamości cyfrowej zgodny z eIDAS 2.0, który w przyszłości pozwoli korzystać z cyfrowych dokumentów i usług także w innych państwach Unii Europejskiej.
Rząd chce dojść do 20 mln użytkowników.
W materiałach dotyczących Strategii Cyfryzacji Polski pojawia się cel, by do 2035 roku mObywatel obsługiwał wszystkie kluczowe e-usługi publiczne i miał 20 mln aktywnych użytkowników. Lata 2027–2029 będą więc prawdopodobnie etapem skalowania aplikacji, dokładania kolejnych usług i zwiększania liczby użytkowników.
Aplikacja ma być powiązana z europejskim portfelem tożsamości cyfrowej.
W rządowym priorytecie P19 zapisano, że rozwój mObywatela i wykonanie rozporządzenia eIDAS 2 ma przynieść wdrożenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej oraz możliwość korzystania z e-usług i dokumentów w całej Unii Europejskiej. To jeden z najważniejszych długoterminowych kierunków rozwoju aplikacji.
Więcej spraw ma być załatwianych bez wizyty w urzędzie.
Oficjalny opis projektu zakłada poszerzenie zakresu spraw możliwych do załatwienia przez mObywatela, uproszczenie relacji obywatel–urząd, zmniejszenie liczby wizyt w urzędach i skrócenie liczby kroków potrzebnych do załatwienia sprawy. To dobry punkt zaczepienia dla prognozy redakcyjnej na lata 2027–2029.
mObywatel ma przejmować kolejne kluczowe e-usługi publiczne.
Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje, że zgodnie ze Strategią Cyfryzacji Polski do 2035 roku wszystkie kluczowe e-usługi mają znaleźć się w aplikacji mObywatel. To oznacza, że po 2026 roku aplikacja powinna dalej rosnąć jako „cyfrowy urząd” w telefonie.
FAQ: nowa aktualizacja mObywatela
Co nowego pojawiło się w mObywatelu?
Najnowsza aktualizacja dodaje m.in. wyszukiwarkę dokumentów i usług oraz możliwość zgłoszenia zapotrzebowania na szybki internet w wybranej lokalizacji. W praktyce oznacza to łatwiejsze poruszanie się po aplikacji i szybsze dotarcie do potrzebnej funkcji.
Do czego służy wyszukiwarka w mObywatelu?
Wyszukiwarka ma pomóc użytkownikom szybciej znaleźć konkretny dokument albo usługę. To ważne, bo mObywatel jest coraz bardziej rozbudowany. Rząd opisuje aplikację jako narzędzie, w którym można korzystać z cyfrowych dokumentów i usług publicznych, a nie tylko z mDowodu.
Czy mObywatel zastępuje dowód osobisty?
mDowód w aplikacji można wykorzystać w wielu codziennych sytuacjach, np. w urzędzie, u lekarza, w hotelu czy w wypożyczalni samochodów. Są jednak wyjątki: nie można użyć mDowodu przy składaniu wniosku o nowy dowód osobisty ani podczas pobytu za granicą.
Czy przez mObywatela można zgłosić brak szybkiego internetu?
Nowa funkcja pozwala zgłosić zapotrzebowanie na szybki internet w konkretnej lokalizacji. To rozwinięcie kierunku znanego z serwisu internet.gov.pl, który służy do sprawdzania dostępności internetu szerokopasmowego i zgłaszania potrzeb w tym zakresie.
Czy zgłoszenie braku internetu oznacza, że od razu pojawi się światłowód?
Takie zgłoszenie nie jest zamówieniem instalacji ani gwarancją szybkiego podłączenia. Może jednak pomóc pokazać, że w danym miejscu istnieje realne zapotrzebowanie na szybkie łącze. To cenna informacja dla administracji i operatorów planujących rozwój sieci.
Jakie funkcje mObywatela rozwijano ostatnio?
W 2025 roku aplikacja zyskała m.in. nowe dokumenty, usługi dowodowe i paszportowe, usługę mStłuczka, podpis kwalifikowany oraz Wirtualnego Asystenta opartego na polskim modelu językowym PLLuM. Ministerstwo Cyfryzacji podało, że w ciągu roku wdrożono 16 nowych dokumentów i 20 nowych usług.
Czy wiadomo, co trafi do mObywatela w 2027, 2028 i 2029 roku?
Nie ma jeszcze oficjalnego, szczegółowego harmonogramu funkcji rozpisanego na lata 2027–2029. Rządowe dokumenty pokazują jednak długoterminowy kierunek: mObywatel ma stać się główną aplikacją do obsługi kluczowych e-usług publicznych, cyfrowych dokumentów, płatności, podpisów i spraw urzędowych.
Jaki jest najważniejszy cel na kolejne lata?
Najważniejszy cel to przeniesienie do mObywatela wszystkich kluczowych e-usług publicznych do 2035 roku oraz zwiększenie liczby użytkowników aplikacji do około 20 mln. Rząd chce też rozwijać europejski portfel tożsamości cyfrowej zgodny z eIDAS 2.0.
Czy mObywatel będzie działał za granicą?
Taki jest kierunek. Rządowe materiały wskazują, że rozwój mObywatela i wdrożenie eIDAS 2.0 mają umożliwić korzystanie z e-usług i dokumentów w całej Unii Europejskiej. Szczegóły wdrożenia będą zależeć od dalszych prac technicznych, prawnych i unijnych.
Co to jest Wirtualny Asystent w mObywatelu?
To czat oparty na mechanizmach sztucznej inteligencji, który ma odpowiadać na pytania dotyczące administracji państwowej i działania aplikacji. Według opisu rządowego korzysta z polskiego modelu językowego PLLuM, bazuje na sprawdzonych źródłach i nie ma dostępu do danych osobowych użytkowników.
Czy mObywatel ma wersję dla dzieci i młodzieży?
mObywatel Junior, czyli wydzielona przestrzeń aplikacji przeznaczona dla młodszych użytkowników. Według informacji rządowych uczeń może dodać tam m.in. cyfrową legitymację szkolną, Kartę Dużej Rodziny, tymczasowe prawo jazdy czy legitymację osoby niepełnosprawnej.
Jak zaktualizować mObywatela?
Najprościej wejść do Google Play albo App Store, wyszukać aplikację mObywatel i sprawdzić, czy dostępny jest przycisk „Aktualizuj”. Warto mieć włączone automatyczne aktualizacje, bo nowe funkcje są dodawane stopniowo.
Czy wiadomo, co trafi do mObywatela w 2027, 2028 i 2029 roku?
Nie ma jeszcze oficjalnego, szczegółowego harmonogramu funkcji rozpisanego na lata 2027–2029. Rządowe dokumenty pokazują jednak długoterminowy kierunek: mObywatel ma stać się główną aplikacją do obsługi kluczowych e-usług publicznych, cyfrowych dokumentów, płatności, podpisów i spraw urzędowych.
Najważniejsze źródła: oficjalna strona mObywatela w Gov.pl, komunikaty Ministerstwa Cyfryzacji o nowych usługach, serwis internet.gov.pl oraz oficjalna karta aplikacji w App Store.