Już w tej chwili drony mają szerokie zastosowanie na rynku cywilnym. – Nasze systemy stosowane są m.in. w bardzo dokładnych pomiarach geodezyjnych. Wykorzystujemy drony także w rolnictwie precyzyjnym. Dzięki nim możemy określić np. stan wegetacji roślin – wyjaśnia Kacper Budnik z BZB UAS.

Czy rozwój technologii i rynku dronów doprowadzi do tego, że bezzałogowce będą nas wkrótce wozić na wakacje? – Myślę, że potrzebujemy jeszcze trochę czasu, żeby ludzie przyzwyczaili się do tego, że pojazdy są autonomiczne. Teraz świadomość pasażera, że w kokpicie nie ma pilota, byłaby przerażająca – tłumaczy Budnik.

Zobacz rozmowę:

Dronem na wakacje?