Naszego bohatera poznajemy, gdy tkwi w japońskim obozie jenieckim. Cesarscy żołnierze brutalnie mordują swych jeńców, gdy atakują ich amerykańscy marines. Tuż po wyzwoleniu nasz bohater łapie w rękę karabin i rusza walczyć o wolność i demokrację.
Argumenty w tej walce będzie miał mocne, bo - oprócz standardowych zabawek - jak pistolety maszynowe czy karabiny, dostaniemy do ręki miotacz ognia, którym można będzie spalić wszystko na naszej drodze. Wydawca gry - twórca Activision - obiecuje, że wszystkie domy, drzewa i bunkry będzie można zniszczyć.
Gra ma trafić na komputery i konsole dopiero na początku 2009 roku.
p
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.