Dziennik Gazeta Prawana logo

Czym grozi szukanie Pokemonów w pracy? KOMENTARZ prawnika

22 lipca 2016, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gra w Pokemon Go
Gra w Pokemon Go/PAP/EPA
Gra "Pokemon Go" opanowała świat. Ludzie masowo szukają wirtualnych potworów w swej okolicy. Część z nich tak ta zabawa wciągnęła, że polowanie urządzają nawet w godzinach pracy. Oto, czym może się to skończyć.

Osiągnięcie wysokiego poziomu w "Pokemon Go" wymaga wiele pracy. Dla pracownika - trenera Pokemonów każda okazja jest dobra, by poprawić swój wynik i nie zostawać w tyle za kolegami, którzy z różnych powodów mogą cały wolny czas poświęcić owocnym łowom. Niewątpliwie nie powinien temu służyć czas pracy, lecz przysługujące pracownikowi przerwy. O ile Kodeks pracy przewiduje kilka rodzajów przerw, nie wszystkie z nich możemy wykorzystać na swobodne chwytanie Pokemonów - wynika z analizy Pawła Lasoty, radcy prawnego z kancelarii Wierzbowski Eversheds.

CAŁY KOMENTARZ PRAWNIKA O GRZE W "POKEMON GO" W GODZINACH PRACY>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazetaprawna.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj