Tajny uczeń lorda Vadera ma na zlecenie mrocznego Jedi wyszukać i zabić tych Jedi, którzy przeżyli wielką czystkę. Bierze więc w garść miecz świetlny i rusza w galaktykę, by wykończyć wrogów nowego Imperium. Czy jednak będzie bezwolnym narzędziem w rękach Vadera, czy też postawi się swojemu mistrzowi? LucasArts na razie nie chce tego zdradzić.
Gra ma pozwalać zniszczyć wszystko, na co natrafimy na swej drodze. Wrogów będziemy mogli podnosić mocą i rzucać nimi po ścianach. Gdy zaatakują nas wrogie myśliwce, wystarczy rzucić w nie kontenerem, czy inną ciężką maszyną. Miecz świetlny ma być dopiero naszą bronią ostatniej szansy, bo firma LucasArts chce wreszcie pokazać, że prawdziwy mroczny Jedi zabijał przede wszystkim mocą.
"Force Unleashed" ma pojawić się w sklepach 16 września. Niestety nie zobaczymy jej na komputerach, LucasArts chce wydać ją tylko na konsole. A do tego firma szykuje prawdziwy atak na rynek - grze, podobnie jak filmom ze słynnej serii, będą towarzyszyć figurki głównych bohaterów, książki, komiksy i inne gadżety.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|