Dziennik Gazeta Prawana logo

Randomi i heavy userzy. Kim jest Polak w internecie?

17 grudnia 2012, 08:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Randomi i heavy userzy. Kim jest Polak w internecie?
Shutterstock
22 mln z nas korzysta z internetu. 7 na 10 robi to prawie codziennie. Są i tacy, którzy siedzą w sieci na okrągło. Głównie młodzi, logują się po kilkadziesiąt razy na dobę. Reszta to użytkownicy okolicznościowi.

 „Nie jest tak? Budzisz się rano. Pierwsze, co robisz, to bierzesz smartfona leżącego obok poduszki. Sprawdzasz pocztę i co tam przez noc się pojawiło na fejsie, później ewentualnie jeszcze raz pocztę, g+ albo jakiś kalendarz. Dopiero po tym wstajesz z łóżka, uważając, żeby nie rozdeptać leżącego na podłodze laptopa. Coś się nie zgadza? ;)” – napisał na swoim koncie na Facebooku Marcin Balawajder, ekspert rynku e-commerce. Tak właśnie coraz częściej wygląda korzystanie z internetu.

Obraz polskich internautów AD 2012 w porównaniu z tym sprzed roku nie przynosi ogromnego skoku w liczbie użytkowników, za to pokazuje, jak bardzo zmieniły się zwyczaje samych internautów.

– mówi Andrzej Garapich, prezes spółki Polskie Badania Internetu (PBI). Świetnie widać to w najnowszym badaniu NetTrack. 68,8 proc. internautów zadeklarowało, że z sieci korzysta codziennie lub prawie codziennie. Ta licząca blisko 15 mln osób grupa to heavy userzy, którzy w sieci spędzają średnio po 40 dni w ciągu roku. Dużo? To jeszcze nic. Jak wynika z badania Cisco Connected Technology Report 2012, 77 proc. polskiego Pokolenia Y, osób między 18. a 30. rokiem życia, nim wstanie z łóżka, sprawdza e-maile, SMS-y i serwisy społecznościowe na smartfonach. Co trzeci w niekontrolowany sposób sprawdza smartfony po kilkadziesiąt razy w ciągu dnia.

– tłumaczy Garapich. A to właśnie mobilność skłania nas do coraz większej aktywności w sieci. – głosi najnowszy raport przygotowany przez PBI, Laboratorium Internetowych Technologii i Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska. Jak się okazuje, blisko połowa heavy userów to osoby, które czasami korzystają z internetu mobilnego, tego na urządzeniach dotykowych. Nazywani zostali oni post-WIMP. WIMP to do niedawna najbardziej rozpowszechniony sposób komunikacji użytkownika z urządzeniem za pomocą myszki, klikanych ikon i rozwijanego menu. Post-WIMP-y już tego nie potrzebują. – – mówi Bartłomiej Juszczyk, prezes agencji interaktywnej AdWeb. – – dodaje Juszczyk.

Rzeczywiście aż 53 proc. post-WIMP-ów umieszcza wpisy na forach, blogach czy serwisach społecznościowych, publikuje w nich zdjęcia i filmy. – – podsumowuje Garapich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj