Dziennik Gazeta Prawana logo

Firmy hazardowe grają ministerstwu na nosie. Tak omijają rejestr zakazanych domen

7 stycznia 2018, 19:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hazard internetowy
Hazard internetowy/Shutterstock
Wystarczy dodatkowa cyfra w adresie, by nielegalny serwis hazardowy wciąż był dostępny dla graczy. Ministerstwo Finansów nie uzupełnia bowiem rejestru zakazanych domen wystarczająco często.

Betsson to jeden z większych serwisów oferujących hazard on-line, zarejestrowany na Malcie, w podatkowym raju. W 2006 r. ruszyła jego polskojęzyczna wersja, tyle że firma nigdy nie zarejestrowała tu działalności. Dlatego od kwietnia ubiegłego roku – zgodnie z nową ustawą – jest u nas nielegalna i dostęp do jej oferty powinien być blokowany.  I rzeczywiście: na Betsson.com nie dostaniemy się. Ale wystarczy dodać do adresu szóstkę i można swobodnie grać.

To nie jest wyjątkowa sytuacja. Choć od lipca specjalny rejestr nielegalnych domen hazardowych prowadzony przez Ministerstwo Finansów urósł aż do 1303 adresów, to wciąż
w naszej sieci hula swobodnie sporo nielegalnych portali z hazardem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj