Dziennik Gazeta Prawana logo

Facebook chce się przeprosić z prywatnością i ogłasza wielkie zmiany. Zauważysz je w swoim menu...

28 marca 2018, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
facebook
facebook/Shutterstock
Facebook ogłasza małą rewolucję w ustawieniach prywatności na serwisie: teraz mają one być zebrane w jednym miejscu i do tego łatwiejsze w obsłudze. Serwis zapewnia, że zmiany nie są wprowadzane pod wpływem afery Cambridge Analytica oraz że prace nad nimi trwały już od jakiegoś czasu.

Zmiany idą w trzech kierunkach. Po pierwsze, ustawienia prywatności mają znaleźć się teraz w jednym miejscu i mają być bardziej zrozumiałe. Po drugie, użytkownicy mają mieć większą kontrolę nad tym, kto może widzieć ich zdjęcia, posty, polubienia itd. Po trzecie, Facebook wprowadza możliwość przejrzenia wszystkich danych, które zebrał o nas - co do lajka.

- - przyznał w trakcie poprzedzającej ogłoszenie zmian telekonferencji Stephen Deadman, zastępca wiceprezesa odpowiedzialnego za prywatność w Facebooku.

Serwis ogłasza wprowadzenie zmian w niefortunnym dla siebie czasie, tuż po wybuchu afery Cambridge Analytica, czyli firmy doradczej, która zassała dane gigantycznej ilości użytkowników Facebooka, a następnie wykorzystała je (oraz dane z innych źródeł, w tym od firm badających zdolność kredytową) do tworzenia niezwykle precyzyjnie skierowanych komunikatów politycznych. Głównym klientem był sztab wyborczy Donalda Trumpa, ale w tej samej kampanii, tyle że wcześniej, Cambridge Analytica obsługiwała także Teda Cruza, senatora z Teksasu.

Przedstawiciele Facebooka zapewniają jednak, że nie jest to reakcja na aferę oraz że prace nad zmianami trwały już od jakiegoś czasu i miały związek m.in. z przyjętym przez Komisję Europejską Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO), nad którym debata trwała od kilku lat. - - mówiła w trakcie telekonferencji Emily Sharpe, menedżer ds. polityki prywatności na Europę, Afrykę i kraje Bliskiego Wschodu.

- - powiedział na dzisiejszej konferencji Erin Egan, wiceprezes ds. prywatności Facebooka.

Najważniejszą zmianą wprowadzaną przez portal jest jednak możliwość przejrzenia wszystkich informacji, jakie zostawiliśmy na serwisie. Znajdziemy tam każde zamieszczone przez nas zdjęcie, post, lajka, komentarz i hasło wyszukiwania. Będzie je można również w prosty sposób usunąć. A jeśli będziemy chcieli się dowiedzieć, co właściwie Facebook o nas wie, będzie można ściągnąć cały pakiet, który w zabezpieczonym pliku trafi na dysk twardy naszego komputera.

Zmiany mają być wprowadzane stopniowo po świętach. Ze strony użytkownika proces ma być bezobsługowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj