Zniknęły liczne aukcje ze współczesnymi wydaniami "Mein Kampf" Hitlera bez komentarza krytycznego, a także publikacje negacjonisty Holokaustu Davida Irvinga.

"Irving nazywa ekspozycję w muzeum oświęcimskim czystym Disneylandem, gdzie Polacy i inni zepsuli to miejsce przez chęć generowania pieniędzy i propagandy. Za publiczne propagowanie takich tez został skazany w 2006 roku przez austriacki sąd na karę więzienia. W 2007 roku dzięki współpracy Nigdy Więcej i dyrekcji Muzeum Auschwitz-Birkenau został usunięty z terenu Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie" - przypomina stowarzyszenie. W marcu Irving wraz z grupą zwolenników planował kolejną już "wycieczkę objazdową" po byłych obozach koncentracyjnych, jednak MSZ nie wpuściło go do kraju.

- Allegro po naszej rekomendacji usuwa takie oferty, wciąż pojawiają się nowe i również są sukcesywnie usuwane, takie działanie wymaga konsekwencji i wytrwałości - mówi Jacek Dzięgielewski z Nigdy Więcej. - Ostateczną decyzję o usunięciu aukcji każdorazowo podejmuje firma Allegro, w zdecydowanej większości przypadków nasze interwencje były skuteczne. Udało nam się wypracować takie sposoby współdziałania, dzięki którym możemy się realnie przeciwstawić propagowaniu rasizmu i faszyzmu w internecie. Mówimy o największej platformie sprzedaży w Europie Środkowej i Wschodniej - dodaje dr Anna Tatar z tego samego stowarzyszenia.

Wśród usuniętych aukcji znalazły się współcześnie wyprodukowane flagi III Rzeszy, mundury SS, czapki i naszywki ze swastykami, imitacje nazistowskich odznaczeń, płyty z muzyką nazistowską oraz takie gadżety jak zapalniczki z wizerunkiem Hitlera, sygnety z symbolem Totenkopf (używanym przez strażników obozów koncentracyjnych), medaliony z Mussolinim, książki oficera SS Léona Degrelle'a, który po wojnie wychwalał Hitlera i negował Holokaust, czy wydawnictwa gloryfikujące Żelazną Gwardię - rumuńskie ugrupowanie faszystowskie.