Dziennik Gazeta Prawana logo

Duży wyciek danych amerykańskich urzędników. Do sieci trafiły nawet dzienniki generałów

28 października 2019, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Haker przy komputerze
Haker przy komputerze/Shutterstock
Izraelscy badacze wykryli gigantyczny wyciek wrażliwych danych o pracownikach rządu USA. Baza danych liczy ponad 170 gigabajtów i są w niej m.in. informacje o podróżach amerykańskich generałów.

Izraelscy badacze informują, że wśród 179 GB danych można było m.in. znaleźć daty podróży, adresy, pełne imię i nazwisko oraz dane kart kredytowych. Znalazły się tam nawet dzienniki wojskowych, którzy podróżowali do Moskwy czy Tel Awiwu. Informacje nie były zabezpieczone hasłem i mógł do nich dostać się każdy. To nawet nie był atak hakerski - te informacje trzymał w sieci system zarządzania rezerwacjami AutoClerk, który ostatnio kupiła sieć hotelarska. Zdaniem informatyków, ktoś źle skonfigurował zabezpieczenia.

Dane dostępne były przez kilka tygodni - pisze BitDefender. Dopiero po alarmie wszczętym po odkryciu ich przez izraelskich badaczy, udało się je zamknąć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło BitDefender
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj