Co łączy szefa Amazona Jeffa Bezosa, CEO Tesli Elona Muska, premiera Indii Narendrę Modiego oraz byłego prezydenta USA Donalda Trumpa z posłami PiS: Joanną Borowiak, Markiem Kuchcińskim i Marcinem Kamilem Duszkiem? Ich konta w mediach społecznościowych zostały niedawno zhakowane. O ile jednak w przypadku zagranicznych osób publicznych ataki zostały potwierdzone, o tyle w przypadku polskich posłów eksperci zajmujący się cyberbezpieczeństwem nie są pewni, czy do włamów rzeczywiście doszło.

Reklama

Dziwna fala

Pod koniec listopada Marek Kuchciński ogłosił na Twitterze, że jego konto na Facebooku zostało zhakowane. Dodał też, że sprawę zgłoszono Ministerstwu Cyfryzacji. Wywołał tym falę kpin, ponieważ wspomniany resort został wcześniej zlikwidowany. Post wkrótce zniknął z sieci.
Najsłabszym ogniwem bezpieczeństwa jest człowiek. Tak było przy okazji głośnego włamu na twitterowe konta m.in. Joego Bidena, Jeffa Bezosa, Billa Gatesa, Baracka Obamy czy Elona Muska
19 listopada poseł PiS Marcin Kamil Duszek miał się pochwalić na Facebooku nową sekretarką, wprost nazywając ją „ślicznotką, której koledzy posłowie będą zazdrościć”. Post wzbudził konsternację wśród obserwatorów profilu polityka, ale prawdziwy szok przeżyli oni dopiero wtedy, gdy w komentarzach z profilu Duszka zaczęto publikować kolejne zdjęcia, tym razem półnagiej kobiety. Po tym, jak podniosła się wrzawa, poseł stwierdził, że ktoś włamał się na jego konto. „Sprawa została zgłoszona i mam nadzieję, że jak najszybciej zostanie wyjaśniona” – dodał. W rozmowie z dziennikiem „Fakt” opowiadał, że już wcześniej miewał problemy ze swoim kontem w mediach społecznościowych.