CAT s40, czyli wodoodporny telefon pancerny za całkiem spore pieniądze

| Aktualizacja:

Jeśli planujecie zatrzaśnięcie się w lodówce, zakopanie pod ziemią czy dłuższy pobyt pod wodą - śmiało inwestujcie w ten telefon. Miłośnicy opery też nie będą zawiedzeni. Oto CAT s40.

wróć do artykułu
  • ~Pablo
    (2017-02-13 13:51)
    Mam CAT S40 od roku. 3 razy serwis, zawiesza się non stop, teraz padł głośnik. Badziew jakich świat nie widział. Jestem zdecydowanie rozczarowany. Nie polecam. Recenzje chyba są przepisywane jedne od drugich a chyba żaden z Panów recenzentów tego telefonu nie miał tak naprawdę w opisywanych sytuacjach. Chiński badziew i nic więcej.

Może zainteresować Cię też: