Dziennik Gazeta Prawana logo

Huawei Watch GT 2 Pro [PIERWSZE WRAŻENIA]

29 września 2020, 11:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Huawei Watch GT 2 Pro
<p>Huawei Watch GT 2 Pro</p>/dziennik.pl
Najnowszy smart zegarek chińskiej firmy to bardzo udana ewolucja poprzednich modeli. Dodano kilka przydatnych funkcji, a całość zamknięto w bardzo „szlachetnej” obudowie.

Przede wszystkim materiały, jakich użyto. Zamiast stali mamy tytan, a szkło zwykłe zostało zastąpione szafirowym, które jest najbardziej odporne na zarysowania i zniszczenie. Zegarek jest więc absolutnie „premium” co dobitnie akcentuje jeszcze bardzo ładny, skórzany pasek. Taki zestaw zdecydowanie bardziej będzie pasować do garnituru niż do podkoszulka. 

huawei-watch-gt-2-pro-28231214.jpg
Huawei Watch GT 2 Pro

Drugą niesłychanie przydatną rzeczą jest możliwość bezprzewodowego naładowania zegarka. Nie musimy już więc pamiętać o specjalnym wczepianym uchwycie, wystarczy nam bezprzewodowa ładowarka której używamy do smartfona. Jak dla mnie genialna i niesłychanie przydatna zmiana.

Trzecią rzeczą jest dodanie kilku nowych funkcji – to pomiar SpO2, czyli natlenienia krwi oraz możliwość uruchomienia za pomocą zegarka aparatu w telefonie i wyzwolenia migawki. Dodano także nowe tarcze, klasyczne i bardziej pasujące do eleganckiego charakteru zegarka.

Po pierwsze to wyświetlacz – ale tu zmian w zasadzie ani nie potrzeba, ani nie ma się co spodziewać – 1,39-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 454 x 454 pikseli jest doskonały.

huawei-watch-gt-2-pro-28231219.jpg
Huawei Watch GT 2 Pro

Po drugie to doskonałe śledzenie pulsu i zapisy snu oraz bardzo dokładna rejestracja różnych form treningu.

Po trzecie – można do zegarka podłączyć słuchawki Bluetooth i za ich pomocą słuchać podczas treningu muzyki, bez konieczności noszenia ze sobą smartfona. Do zegarka możemy wgrać muzykę w formacie MP3, ale nie ma niestety np. wsparcia dla Spotify.

Po czwarte – nadal mamy możliwość wyboru 5 kontaktów do których możemy dzwonić z zegarka, możemy też odbierać rozmowy, a ich jakość jest bardzo dobra. Wciąż nie mamy jednak możliwości interakcji czyli np. odpowiedzi na SMS czy powiadomienie, możemy je tylko przeczytać i to bardzo często nie całe, a jedynie pierwsze zdanie. 

Po piąte – system nadal jest systemem zamkniętym, bez możliwości dogrania jakiegokolwiek programu. Nie ma także płatności zbliżeniowych zegarkiem, albo eksportu zapisanych tras do innych programów.

Po szóste – czas pracy na jednym ładowaniu wciąż jest znakomity – producent mówi o dwóch tygodniach, z włączonym na stałe wyświetlaniem godziny będzie to 5, 6 dni, a jeśli intensywnie trenujemy – jeszcze krócej, ale to i tak o wiele dłużej niż zegarki konkurencji, a tym bardziej zegarki z Wear OS od Google.

Huawei Watch GT 2 Pro jest bardzo ładnym, ekskluzywnym urządzeniem z ograniczeniami. Jednym z nich jest niewątpliwie cena, bo za porcję luksusu Huawei żąda 1399 zł. Kto jest ich świadomy i komu one nie przeszkadzają, będzie z niego zadowolony. Kto jest w stanie nieco z „ekskluzywności” zrezygnować, spokojnie może zakupić poprzednią, dużo tańszą wersję tego urządzenia, która może nie jest tak ładna, ale oferuje niemal identyczne funkcjonalności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj