ZAWSZE czytaj regulamin!

Może to się wydawać nudne, ale zanim założysz kolejne konto na nowym portalu społecznościowym, zakupowym, służącym do wymiany plików, grania i czy jakiejkolwiek innej rozrywki, przeczytaj regulamin serwisu. Po pierwsze od razu możesz zwrócić uwagę na to, czy portal jest zarejestrowany w Polsce lub w Unii Europejskiej (a więc w razie jakichś kłopotów będzie łatwiej skontaktować się z nim i je wyjaśniać). Po drugie to tam muszą znaleźć się informacje o wszelkich opłatach i sposobie wykorzystywania informacji o użytkownikach.

Zanim klikniesz "zgadzam się", pomyśl: zgody na przetwarzanie informacji, jakich wymaga wiele serwisów, nie zawsze są niezbędne do ich funkcjonowania. Niekoniecznie też są najlepsze dla użytkownika - oddajemy swoje dane do przeróżnych marketingowych działań często zupełnie bezrefleksyjnie.

10 dni na wypowiedzenie umowy

Tak naprawdę to klient w sieci jest lepiej chroniony niż w realu. Każda umowa zawarta na odległość (a więc także w internecie) może być bez żadnych skutków wypowiedziana w ciągu 10 dni. Działa to w przypadku zakupów w sklepach internetowych, ale także przy opłatach za abonament w serwisach on-line. Jeżeli nie wiesz, jak wypowiedzieć taką umowę, zadzwoń do biura lokalnego Rzecznika Praw Konsumenta - tam zostaniesz dokładnie poinstruowany, jak wygląda ta procedura.

Nie daj się zastraszyć

Jeżeli nawet przyjdzie pismo wzywające do zapłaty za abonament lub za "fileshering" czyli złamanie prawa autorskiego i udostępnianie plików, nie panikujmy i nie płaćmy od razu. Warto wcześniej skonsultować się z prawnikiem czy też po prostu z lokalnym rzecznikiem praw konsumenta. Doradzą oni, co w takiej sytuacji można zrobić. Nie daj się zastraszyć, nawet jeżeli w pismach pojawiają się argumenty o kodeksie karnym, skierowaniu sprawy do komornika, firmy windykacyjnej czy sądu. W każdym z takich przypadków skarga musi przejść pełen proces sądowy, a ten dla każdego przewiduje możliwość obrony i złożenia wyjaśnień

Ostrzegaj dzieci

To właśnie dzieci czy nastolatki bardzo często nierozważnie zakładają konta w płatnych serwisach, czy łamią prawo autorskie. Warto im więc wytłumaczyć, czym taka niefrasobliwość może się skończyć.