Aż 90 proc. przesyłanych na świecie maili to śmieciowe wiadomości - alarmują eksperci z firmy Cisco. Jak twierdzą autorzy raportu, za powódź spamu odpowiadają sieci "porwanych" komputerów-zombie, które hakerzy wykorzystują do swoich celów.
"Każdego roku pojawiają się nowe zagrożenia, bo cyber-przestępcy znajdują nowe sposoby na wykorzystywanie ludzi, sieci komputerowych i internetu" - przyznaje szef badań w Cisco, Patrick Peterson. Z danych zebranych przez firmę wynika, że codziennie rozsyłanych jest ponad 200 miliardów spamowych wiadomości. Stanowi to około 90 proc. wszystkich przesyłanych e-maili.
Najwięcej spamów pochodzi z USA - stąd nadawanych jest ponad 17 proc. niechcianych wiadomości. Na drugim miejscu największych spamerów znalazła się Turcja, a na trzecim - Rosja (odpowiednio 9,2 oraz 8 proc.).
Jak wynika z badań Cisco, najczęściej za rozsyłanie spamów odpowiadały sieci kontrolowanych przez hakerów prywatnych komputerów, tzw. botnety.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane