Jeśli prócz Iliada, Sony Readera lub iPhone'a używasz także "oldschoolowych" papierowych książek, na pewno spodoba ci się ten prosty, ale jakże genialny gadżet. Dzięki tej zakładce bez problemu wyciągniemy tom z najbardziej zapchanej i zawalonej czytadłami półki.
Owszem, w tym gadżecie nie ma żadnych mikroprocesorów, wyświetlaczy OLED, ekranu dotykowego ani Bluetootha. Ale jest on dowodem, że .
do książek. Ale nie byle jaka. Prócz zaznaczania wybranych fragmentów powieści ten g z najbardziej poutykanych i pozapychanych regałów i biblioteczek. Koniec z przypadkowymi lawinami książek spadających na naszą głowę czy mocowaniu się z utkniętą powieścią.
Za dwanaście P-Hooksów trzeba zapłacić jedynie 7 dolarów. Kupić je można tutaj.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|