Dziennik Gazeta Prawana logo

Mobilny internet się przytyka? Jest pomysł, by blokować transfer reklam

19 marca 2012, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
komputer klawiatura internet laptop notebook
komputer klawiatura internet laptop notebook/Shutterstock
Operatorzy nie nadążają z inwestycjami, które pozwoliłyby udźwignąć rosnący przesył danych w sieci. Rozwiązanie jest płacenie przez dostawców treści za korzystanie z ich infrastruktury. Dotychczas ten pomysł odbijał się od ściany.

T-Mobile liczy, że pierwszy wyłom w tym murze uda mu się zrobić w Polsce, a pod propozycjami podpisze się branża internetowo-reklamowa. By wymusić ustępstwa, operator pod koniec 2011 r. zagroził wprowadzeniem usługi Szczupły i sprawny internet, umożliwiającej blokowanie reklam na życzenie klienta. Abonent by oszczędził, a operator skorzystał dzięki mniejszemu obciążeniu sieci. Szef T-Mobile argumentował, że transfer reklam w sieci kosztuje ok. 100 mln zł rocznie. Jeśli dostawcy nie chcą być blokowani, niech zapłacą.

Wybuchła burza. Zaprotestowały IAB Polska, zrzeszająca wydawców internetowych, i Izba Wydawców Prasy. Operator wstrzymał komercyjne wdrożenie usługi. – – mówił nam kilka dni temu szef T-Mobile. Jego zdaniem do porozumienia jest blisko. – – mówi Rakowski.

Co na to branża internetowa? – – twierdzi Jarosław Sobolewski, szef IAB Polska. Nieoficjalnie przedstawiciele branży mówią, że T-Mobile nie przedstawił konkretnej propozycji wspólnego stanowiska. – – mówi przedstawiciel jednego z portali.

Ale diabeł tkwi w szczegółach, czyli określeniu, które usługi mogłyby być uprzywilejowane. Zdaniem branży internetowej operator nie może mieć prawa handlowania miejscem w sieci, bo bogaty podmiot zawsze wygra z dopiero próbującym wejść na rynek.

To ważne, biorąc pod uwagę, że operatorzy już naginają zasady. Z informacji BEREC, unijnej organizacji zrzeszającej europejskich regulatorów, wynika, że operatorzy kablowi i komórkowi często blokują lub spowalniają ruch sieci P2P. Z kolei sieci mobilne przyłapane zostały na blokowaniu usług VoIP, bo to dla nich konkurencja. Dlatego branża internetowa w Polsce ma obawy. – – mówi jeden z naszych rozmówców.

Podobnego zdania są eksperci. – – mówi DGP Ireneusz Piecuch, partner w kancelarii Cameron McKenna. – – mówi.

Ewentualne regulacje poprzeć może Urząd Komunikacji Elektronicznej. Jego szefowa, Magdalena Gaj, w wywiadzie dla DGP w lutym przyznała, że jej zdaniem ze względu na wzrost zapotrzebowania na przesył danych zarządzanie ruchem jest nieuniknione.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj