Nadmuchiwaną mysz, którą da się zwinąć i wcisnąć do kieszeni, stworzyli koreańscy studenci. Dzięki temu gryzonia da się bez problemu zabrać w podróż.
Wystarczy chwila i mysz jest gotowa do pracy
Cała elektronika "Jelly Mouse" mieści się na małej, elastycznej płytce. Dzięki temu mysz - po spuszczeniu z niej powietrza - jest wielkości pudełka zapałek. Gdy trzeba ją podłączyć, wystarczy chwila dmuchania, potem podłączamy kabel i gotowe.
Nie wiadomo jednak, czy - i kiedy - taka myszka trafi do produkcji i ile będzie kosztować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane