Cztery rdzenie, które dzięki technologii Hyperthreading system widzi jako osiem, do tego wbudowany kontroler pamięci DDR - to, według Intela, recepta na sukces. Procesory zbudowane są w technologii 45 nanometrów, i mają 731 milionów tranzystorów.

Reklama

Receptą na sukces Intela ma być nowy sposób przesyłu danych. Koncern zastosował patent nazwany QPI (Quick Path Interconnect), który pozwoli przesyłać dane z prędkością 9 gigabajtów na sekundę. Ma też umożliwić bezpośrednie połączenie dwóch procesorów.

Co to wszystko oznacza dla użytkownika? Przede wszystkim szybkość. Według pierwszych testów podstawowy procesor nowej serii - i920 potrafi konwertować film DVD do formatu DivX o cztery minuty szybciej niż jeden z najszybszych modeli poprzedniej serii - e8500. W najnowszej wersji programu do obróbki zdjęć - Photoshop CS4 seria i7 okazuje się 20 procent szybsza od Core2Duo.

Podobnie w grach komputerowych. W "World in conflict" na i920 wyciągniemy 30 klatek więcej niż na E8500. Trzeba jednak przyznać, że w "Crysis" i "Unreal Torunament 3" różnice między nową a obecną serią procesorów różnice sięgają zaledwie kilku klatek.

Niestety, nowa technologia oznacza nowe wydatki - by używać i7, potrzebna jest płyta główna z gniazdem 1366, obsługująca tylko pamięci DDR3. A to oznacza wydatek około dwóch tysięcy złotych na samą płytę i pamięć. Do tego procesory do najtańszych nie należą - najwolniejsza wersja kosztuje 284 dolary (około 900 złotych), a najszybsza aż 1000 dolarów (ok. 2900 złotych). Posiadacze najszybszych Core2Duo będą musieli więc poważnie się zastanowić, czy warto wydawać kilka tysięcy złotych, by dostać komputer szybszy o kilka procent.

Według zachodnich serwisów nad Nehalemem powinni zastanowić się ci, którzy przede wszystkim korzystają z programów graficznych, czy też obrabiania zdjęć. Nowy procesor powinien też być dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą wymienić stary sprzęt. Warto też poczekać kilka miesięcy, aż spadną ceny procesorów, płyt i pamięci, a producenci sprzętu wygładzą wszystkie drobne niedoróbki.