Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec słynnego "niebieskiego ekranu śmierci". Tak zmienia się Windows 11

2 lipca 2021, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Windows 11
<p>Windows 11</p>/Shutterstock
"Niebieski ekran śmierci" czyli plansza Windows z komunikatem o błędzie zniknie z nowej wersji systemu operacyjnego Microsoft. To jednak nie znaczy, że Windows 11 będzie systemem, który się nie psuje. 

Windows 11 - jak pisze "The Verge" - dalej może zepsuć się w najmniej oczekiwanym momencie. Nie ogłosi tego jednak "Niebieskim ekranem śmierci". Zamiast niego dostaniemy czarną planszę. Cała reszta komunikatu pozostanie jednak bez zmian i zawierać będzie te same informacje, co komunikaty z Windows 10. 

Historia "niebieskiego ekranu śmierci

"The Verge" przypomina, że pierwsze komunikaty o błędach pojawiły się w Windows 3.0. Miały pomóc administratorom systemów zdiagnozować problem, choć dla zwykłych użytkowników kody, informujące o przyczynie "śmierci" komputera były absolutnie niezrozumiałe. Stąd potem, już w Windows 10 pojawił się kod QR, który można było zeskanować telefonem i poszukać w sieci, co się stało. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło The Verge
Tematy: Windows 11
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj