Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujący zwrot w sprawie Altmana. OpenAI przestraszyło się buntu na pokładzie

21 listopada 2023, 10:23
[aktualizacja 22 listopada 2023, 08:15]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sam Altman
Sam Altman/PAP Archiwalny
Wydawało się, że w sprawie wyrzucenia Sama Altmana z OpenAI i jego nowej pracy w Microsoft wszystko jest jasne. Nagle nastąpił jednak nieoczekiwany zwrot akcji.

OpenAI porozumiała się w sprawie powrotu na stanowisko odwołanego wcześniej szefa tej firmy, Sama Altmana - poinformowała w środę agencja Reutera. OpenAI zgodziła się również na zmiany w zarządzie, który niespodziewanie zwolnił Altmana przed kilkoma dniami.

Decyzja oznacza, że Altman powróci na stanowisko dyrektora generalnego AI zaledwie kilka dni po głośnym zwolnieniu i po tym, gdy pracownicy zagrozili odejściem, jeśli dotychczasowy szef nie będzie nadal kierował firmą.

Altman napisał w środę w mediach społecznościowych, że czeka na powrót do OpenAI. Zaznaczył, że zamierza budować "silne partnerstwo" z Microsoftem - gdzie pierwotnie miał przejść do pracy po zwolnieniu z OpenAI.

Altman miał związać się z Microsoftem

Microsoft - jak pisze CNN - zatrudnił Sama Altmana, jednego z twórców A.I., który w piątek został wyrzucony z firmy OpenAI po kłótni z zarządem. Z Altmanem poszedł do firmy z Redmond także Greg Brockman, inny z założycieli firmy, która dała światu ChatGPT. Odszedł on bowiem z OpenAI w solidarności z Altmanem. 

Przyczyny zwolnienia Altmana

Jak twierdzi CNN, Altman wyleciał, bo - mimo publicznych ostrzeżeń, że prace nad AI mogą zagrozić światu, prywatnie domagał się coraz szybszych i coraz mniej kontrolowanych prac nad sztuczną inteligencją. 

Kto przejmie OpenAI?

Tymczasowym szefem OpenAI ma zostać Emmett Shear, były dyrektor serwisu streamingowego Twitch. Na tym stanowisku zastąpi, wyznaczoną w piątek, Mirę Murati. Shear przyznaje, że wie, że będzie miał trudne zadanie. Przejmuje bowiem firmę, która ma mocno zepsutą reputację i która, jak powiedział, w zły sposób zajęła się sprawą Altmana. Dlatego wynajmie niezależnych śledczych, którzy dokładnie zbadają całą sprawę. 

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Microsoft, jak przypomina CNN, jest największym udziałowcem w OpenAI. To zaś oznacza, że rada nadzorcza i nowe kierownictwo firmy będzie musiało współpracować z Altmanem, który teraz będzie miał przewagę w rozmowach ze swoimy byłymi przełożonymi.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj