Takiego drona w akcji jeszcze nie było. Ukraińska armia użyła drona, który wypala roślinność, osłaniającą rosyjskie pozycje termitem. Skojarzenia z "Grą o tron" i smokami nasuwają się same.
Ukraińska armia sięgnęła po nowe metody walki z rosyjskimi najeźdźcami. 108. brygada obrony terytorialnej użyła drona, wyposażonego "miotacz" termitu do oczyszczenia pozycji rosyjskich z roślinności.
Dron jak smok
Do sieci trafiło wideo, które pokazuje jak dron podpala rosyjskie pozycje strumieniem ognia, przypominającym atak Smauga z "Hobbita" czy smoków z "Gry o tron". Jako, że termit, czyli mieszanka sproszkowanego glinu i tlenku żelaza, której zapłon inicjuje magnez, pali się w temperaturze około 2700 stopni, to można podejrzewać, że spalone zostały nie tylko drzewa.
Rosyjska propaganda "ukradła" atak
Co ciekawe, atak "ukradła" rosyjska propaganda. Konta trolli, wspierających Moskwę podawały filmik, jako atak Rosjan na Ukraińców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl