Dziennik Gazeta Prawana logo

Padł piracki e-screen.tv. Czas zamknąć następne

20 kwietnia 2015, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Serwery komputerowe
Padł piracki e-screen.tv. Czas zamknąć następne/Shutterstock
 Jeszcze 3 marca 2015 r. e-screen.tv na swoim profilu na Facebooku chwalił się, że udostępnia widzom 75 kanałów oraz oferuje dodatkowe bazy zawierające filmy, bajki dla dzieci, seriale i programy sportowe. Dzień później do siedziby firmy w Szczecinie wkroczyły policja i prokuratura . Zabezpieczono ponad 40 komputerów i serwerów z nielegalnymi treściami

Prowadząca postępowanie Prokuratura Okręgowa w Szczecinie jest oszczędna w przekazywaniu informacji. – – stwierdza prokurator Witold Grdeń. Według naszych ustaleń wśród zatrzymanych był właściciel serwisu.

Można powiedzieć, że Szczecin to nasze największe zagłębie pirackich serwisów telewizyjnych. Policja od dawna podejrzewa, a organizacje zrzeszające nadawców mają pewność, że w tym mieście znajdują się serwerownie co najmniej dwóch innych popularnych w Polsce stron oferujących za kilka złotych miesięcznie telewizyjne kanały premium, za które w legalnych źródłach trzeba zapłacić ponad 100 zł. Policja poradziła sobie z jednym z nich, ale to wierzchołek góry lodowej. W miejsce jednego powstaje bowiem kilka nowych.

Walką z nimi zajmuje się powołane do tego przez nadawców telewizyjnych Stowarzyszenie Dystrybutorów Programów Telewizyjnych "Sygnał". Jego prezes Teresa Wierzbowska podkreśla, że chociaż walka jest trudna, to udaje się usunąć z sieci wiele nielegalnych treści. – – uważa Wierzbowska. Dodaje, że atrakcyjne treści audiowizualne dystrybuowane są nielegalnie przede wszystkim dlatego, że można na nich dobrze zarobić. Piraci osiągają bowiem wpływy z reklam (ok. 50 mln zł rocznie) oraz z wpłat od widzów. – – mówi prezeska "Sygnału"

Problem w tym, że zarówno domy mediowe wykupujące reklamy, jak i widzowie często nie są świadomi, że ich pieniądze trafiają do kieszeni telewizyjnej mafii. – zapowiada Wierzbowska.

Problemy z piratami mają nie tylko polscy nadawcy. W ubiegły poniedziałek o 3 w nocy oficjalną światową premierę na HBO GO miał pierwszy odcinek nowego, piątego sezonu serialu "Gra o tron". Nieoficjalna nastąpiła jednak gdzie indziej, i to prawie dobę wcześniej. – czytamy w oficjalnym oświadczeniu wydanym, przez centralę HBO w USA. Producent przyznał przy tym, że odcinki udostępnił ktoś, kto otrzymał je od HBO legalnie, np. by napisać recenzję.

Skutki wycieku były porażające. Szacuje się, że tylko w Polsce przedwcześnie udostępnione w sieci odcinki serialu obejrzało prawie 800 tys. osób. Ile widzów obejrzało serial legalnie?

– wyjaśnia Agnieszka Niburska z HBO.

Piraci na świecie

Listę najczęściej nielegalnie ściąganych z sieci seriali otwiera "Gra o tron", którą w okresie od 5 lutego do 6 kwietnia 2015 r. ściągnęło 7 mln osób – wynika z danych zebranych przez firmę Irdeto, zajmującą się zabezpieczaniem treści TV w internecie. Według jej ekspertów kolejne w zestawieniu były amerykańskie seriale "Walking Dead" z 5,7 mln pobrań oraz "Breaking Bad", który trafił nielegalnie do 3,8 mln internautów. Listę najczęściej kopiowanych nielegalnie seriali zamykają "Wikingowie" (3,4 mln) oraz "House of Cards" (2,7 mln). Najwięcej nielegalnych pobrań zanotowano w Brazylii, Francji, USA i Hiszpanii, Rosji i Włoszech.

CZYTAJ TEŻ: Jak nie zostać piratem>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj