Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrok bez precedensu. Chomikuj.pl sam ma ścigać piratów

20 września 2017, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Strona internetowa
Strona internetowa/Shutterstock
Serwis do przechowywania plików ma nie tylko monitorować sieć i likwidować nielegalne kopie filmów, ale również kasować konta użytkowników, którzy je zamieścili.

Wyrok ogłoszony w poniedziałek przez Sąd Apelacyjny w Krakowie nie ma precedensu. Chomikuj.pl ma przez trzy lata sprawdzać, czy wyszukiwarki internetowe pokazują linki do pirackich kopii trzech polskich filmów umieszczonych w jego serwisie i kasować wskazane w ten sposób pliki. To samo dotyczyć będzie kont użytkowników, którzy zostali przyłapani na rozpowszechnianiu wspomnianych filmów.

- - komentuje dr Tomasz Targosz, adwokat z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, która reprezentowała Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Monitoring sieci

Wyrok to skutek pozwu wniesionego przez SFP i dotyczącego naruszenia praw autorskich do trzech filmów: „Dzień świra”, „Katyń” i „Wenecja”. Stowarzyszenie zgłaszało serwisowi Chomikuj.pl konta, na których bezprawnie umieszczano pliki z tymi filmami. Serwis początkowo ocenił, że wnioski o usunięcie tych treści nie spełniają kryteriów wiarygodnej wiadomości, o której mowa w art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1422 ze zm.). Ostatecznie wskazane kopie filmów zostały usunięte, ale z dużym opóźnieniem. Stąd w pozwie pojawiło się wybiegające w przyszłość żądanie monitorowania internetu i usuwania kolejnych pirackich plików. Najpierw w maju 2015 r. uwzględnił je Sąd Okręgowy w Warszawie (sygn. akt IX GC 791/12), a w poniedziałek wyrok w tym zakresie podtrzymała druga instancja.

Zgodnie z tym orzeczeniem przez trzy kolejne lata, raz w miesiącu, pracownicy serwisu mają uruchamiać wyszukiwarki Google oraz Bing i wpisywać w nich słowa: „Chomikuj” + „Dzień świra” + „film”. Następnie zaś będą blokować dostęp do pirackich plików wskazanych na pierwszych pięciu stronach wyników wyszukiwania, a umieszczonych w ich serwisie. To samo dotyczy filmów „Katyń” i „Wenecja”.

Precedens polega na tym, że to serwis ma wykazać się aktywnością i sam z siebie usuwać pliki, a nie czekać na zgłoszenie uprawnionych.

- - mówi Paweł Lipski, radca prawny kierujący praktykami własności intelektualnej i TMT w kancelarii prawnej Wierzbowski Eversheds Sutherland, która reprezentuje serwis Chomikuj.pl.

Prawnicy serwisu zwracali uwagę na ryzyko usuwania plików umieszczonych w pełni legalnie. Wystarczy, że ktoś nazwie „Wenecja” plik z filmem ze swojej podróży do tego miasta.

- - ocenia dr Tomasz Targosz.

Kasowanie kont

W pierwszej instancji sąd nie zgodził się z żądaniem kasowania kont użytkowników przyłapanych na naruszaniu praw autorskich. Uznał je za zbyt daleko idące, gdyż dotyczyłoby ono praw osób trzecich, które nie były stroną tego postępowania. Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał jednak taki nakaz. Dokładny sposób jego realizacji poznamy z pisemnego uzasadnienia, ale już teraz wiadomo, że osoby, które zostały złapane na naruszaniu praw autorskich, muszą się liczyć z utratą swego konta.

- - zauważa Paweł Lipski.

Sądowy nakaz dotyczy trzech wymienionych filmów. Kasowanie kont użytkowników naruszających prawa do innych utworów będzie więc zależeć od decyzji Chomikuj.pl i odbywać się na podstawie regulaminu, który przewiduje taką sankcję.

Serwis przekonywał, że działa jako pośrednik i dlatego nie może odpowiadać za pliki umieszczane przez internautów. Sąd doszedł do innych wniosków. Jego zdaniem Chomikuj.pl można przypisać współodpowiedzialność. - - tłumaczy dr Tomasz Targosz.

Skład orzekający przekonały m.in. okienka wyskakujące podczas próby ściągnięcia filmu, w którym żądana jest opłata za transfer. Przedstawiciele Chomikuj.pl zwracali uwagę, że okienka takie nie pojawiają się zarejestrowanym użytkownikom, którzy już mają wykupioną usługę.

Dość istotnie zostały obniżone w II instancji wynagrodzenia, jakie ma zapłacić serwis za bezprawne rozpowszechnianie trzech filmów. - - podkreśla Paweł Lipski.

Wyrok w opisanej części jest prawomocny (w zakresie dwóch innych żądań sprawa została zwrócona do ponownego rozpoznania), serwis powinien więc go wykonać. Czy to zrobi? Tu pojawia się problem, gdyż w ubiegłym roku zmienił się jego administrator. Została nim spółka Kelo Corporation z siedzibą w Belize City. Tymczasem pozwanym był poprzedni właściciel Chomikuj.pl, czyli FS File Solutions Limited. 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 18 września 2017 r., sygn. akt I ACa 1494/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj