Simon Weckert uznał, że czas pokazać społeczeństwu, jak proste, codzienne wybory, zależą od Google Maps. Dlatego postanowił "zakorkować" ulicę, ciągnąć wózek z 99 telefonami. TO miało dać aplikacji sygnał, że na ulicy jest duży ruch. Ludzie zmieniliby więc trasy do restauracji, na zakupy czy na spacery. Jak to się udało? Zobaczcie wideo.

Reklama