Dziennik Gazeta Prawana logo

Za darmo już było. Czas na serwisy tylko dla fanów

6 września 2023, 07:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Drogą wyznaczaną przez OnlyFans idzie też powoli dawny Twitter
Drogą wyznaczaną przez OnlyFans idzie też powoli dawny Twitter/Shutterstock
Chcesz przeglądać? To zapłać. Doskonałe wyniki finansowe platformy OnlyFans zwiastują, że od płatnych treści w internecie nie ma odwrotu.

Miliard dolarów przychodów, 404 mln dol. zysku, czyli wzrost od ubiegłego roku odpowiednio o 17 i 24 proc. Serwis OnlyFans opublikował właśnie wyniki finansowe. Choć ma jedynie 239 mln użytkowników (Facebook ma ich niemal 3 mld), to on wyznacza trendy dla całej branży. Już teraz najwięksi internetowi giganci wprowadzają podpatrzone tam rozwiązania.

OnlyFans to coś jak cyfrowy kiosk ruchu. Twórcy wstawiają do niego własne profile, a użytkownicy mogą wziąć z półek tylko te, za których prenumeratę zapłacili. Wysokość opłaty ustala sam twórca. Ale to nie koniec – jeśli treści dostarczane przez któryś z profilów wyjątkowo przypadną nam do gustu, można zostawić jego właścicielowi napiwek czy podarunek. 

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj