Dziennik.pl logo

Nowa płyta, niższe rachunki za prąd. Sama nazwa „na podczerwień” to za mało

płyta grzewcza
O kosztach gotowania decydują zużycie konkretnej płyty i sposób jej używania. Sama nazwa „na podczerwień” nie potwierdza oszczędności./Shutterstock
Nowa płyta może zużywać mniej prądu, ale napis „na podczerwień” jeszcze o tym nie przesądza. Liczy się konstrukcja konkretnego urządzenia i to, z czym je porównujemy. Jak sprawdzić zużycie energii, co oznacza moc 2000 W i ile przykładowa oszczędność daje w złotówkach? Wyjaśniamy na prostych obliczeniach.

Płyta na podczerwień. Co właściwie grzeje garnek?

W elektrycznej płycie promiennikowej pod szklaną powierzchnią znajduje się grzałka. Rozgrzewa się i przekazuje ciepło do naczynia między innymi przez promieniowanie podczerwone. Gorące staje się również pole, na którym stoi garnek. Taką konstrukcję spotykamy w znanych od lat płytach ceramicznych z grzałkami. Sama wzmianka o podczerwieni nie dowodzi więc, że urządzenie wykorzystuje nową, oszczędniejszą technologię.

Indukcja działa inaczej, tu pole elektromagnetyczne powoduje wytwarzanie ciepła w odpowiednim naczyniu. Jej szklana powierzchnia nagrzewa się od gorącego garnka. Co istotne, również płyta indukcyjna może mieć powierzchnię ze szkła ceramicznego, czyli wygląd i słowo „ceramiczna” nie wystarczą do rozpoznania sposobu grzania.

Przed zakupem sprawdź w instrukcji, czy model ma pola indukcyjne, promiennikowe czy tradycyjne pola z grzałką. To lepsza wskazówka niż sama nazwa w reklamie.

Niższe zużycie prądu? Sprawdź konkretny model

Indukcja jest dobrym punktem odniesienia przy szukaniu oszczędnej płyty. Amerykański Departament Energii wskazuje, że może być do 10 proc. bardziej efektywna od konwencjonalnych elektrycznych płyt z gładką powierzchnią. To ogólne porównanie technologii, a nie gwarancja wyniku dla dowolnych dwóch modeli.

Nie ma też jeszcze podstaw, by każdej płycie reklamowanej jako „na podczerwień” przypisywać stały procent oszczędności, ale nie uprzedzajmy faktów. Potrzebne jest porównanie urządzeń w tych samych warunkach, czy z podobnymi naczyniami, ilością jedzenia i sposobem przygotowania posiłku, i to będziemy sprawdzać.

Pokazuje to badanie Frontier Energy, obejmujące sześć urządzeń. Przy podgrzewaniu wody badana płyta ceramiczna osiągnęła 75,5 proc. sprawności, a spiralna 79,3 proc. Przy smażeniu porcji mięsa wyniki wynosiły odpowiednio 54,8 i 38 proc. To pomiary konkretnych modeli i zadań, a nie uniwersalne wartości dla całych kategorii sprzętu. Ale nie przesądzajmy jeszcze wyniku płyty na podczerwień.

Płyta nie ma obowiązkowej etykiety energetycznej, ale jest inna wskazówka

Komisja Europejska potwierdza, że płyty grzewcze nie są objęte obowiązkiem unijnego etykietowania energetycznego. Nie znajdziemy więc dla nich takiego obowiązkowego oznaczenia klasy jak na lodówce czy pralce.

Przy elektrycznej płycie szukaj w instrukcji lub dokumentacji produktu pozycji „zużycie energii przez płytę” podanej w Wh/kg. Ten wskaźnik opisuje zużycie w standardowym pomiarze z podgrzewaniem wody, przeliczone na kilogram. Im niższa wartość, tym mniej energii urządzenie zużyło w tym pomiarze. Porównuj wynik dla całej płyty, z wynikiem dla całej płyty, dokumentacja, sprawdzanego urządzenia, może podawać także liczby dla poszczególnych pól.

Przykład

Przykład: przyjmijmy dwie płyty z wynikiem 190 i 180 Wh/kg. Druga zużywa w standardowym pomiarze około 5,3 proc. mniej energii. Nie oznacza to jednak automatycznie o 5,3 proc. tańszego gotowania każdej potrawy ani takiej obniżki całego rachunku.

Wartości 190 i 180 Wh/kg służą wyjaśnieniu wskaźnika. Nie są porównaniem wskazanych modeli ani wynikiem naszego testu.

2000 W to moc, rachunek zależy także od czasu

Sama duża liczba watów nie oznacza, że urządzenie będzie droższe w użyciu. Moc mówi, jak szybko pobiera energię przy danym ustawieniu. Na rachunku płacimy za energię zużytą w czasie, wyrażoną w kilowatogodzinach, czyli kWh.

Jeżeli włączone/pracujące urządzenie pobierałoby bez przerwy 2000 W przez 15 minut, zużyłoby 0,5 kWh. Przy przykładowym koszcie 1,20 zł za kWh oznacza to 60 groszy. W rzeczywistości pobór zmienia się wraz z ustawieniem i regulacją grzania, dlatego nie należy mnożyć maksymalnej mocy całej płyty przez cały czas przygotowywania obiadu.

Urządzenie o większej mocy może szybciej wykonać tę samą pracę. O oszczędności rozstrzyga zużyta energia, a nie sam czas gotowania ani największa liczba watów w opisie.

Ile zostanie w portfelu? Trzy przykładowe obliczenia

Załóżmy wyłącznie na potrzeby obliczeń, że nowa płyta wykonuje te same zadania, zużywając o 10 proc. mniej energii. Przyjmijmy też 1,20 zł za każdą zaoszczędzoną kWh. To umowny koszt obejmujący energię i opłaty zależne od jej zużycia, z podatkami. Nie jest to oficjalna stawka dla wszystkich gospodarstw ani prognoza cen.

Przykładowe zużycie dotychczasowej płyty miesięcznie

Mniej energii przy oszczędności 10 proc.

Oszczędność miesięczna

Oszczędność roczna

30 kWh

3 kWh

3,60 zł

43,20 zł

60 kWh

6 kWh

7,20 zł

86,40 zł

100 kWh

10 kWh

12,00 zł

144,00 zł

Obliczenia własne na przyjętych założeniach. Podane zużycia są trzema scenariuszami, nie normą dla określonej liczby domowników. Redukcja zużycia o 10 proc. jest założeniem kalkulacji, a nie przeliczeniem deklaracji Departamentu Energii o efektywności.

Jeżeli cały dom zużywa miesięcznie 300 kWh, z czego 60 kWh przypada na płytę, oszczędność 6 kWh zmniejsza łączne zużycie o 2 proc. Kwota całej faktury spadnie procentowo mniej, przy niezmienionych cenach i opłatach stałych. URE wyjaśnia, że część należności płacimy niezależnie od liczby zużytych kilowatogodzin.

Do własnego wyliczenia użyj kosztu zaoszczędzonej kWh, czyli ważna tu będzie cena energii oraz opłaty naliczane od zużycia, z podatkami. Dzielenie całej faktury przez liczbę kWh włącza do wyniku także opłaty stałe i może zawyżyć spodziewaną oszczędność. Przy taryfie z kilkoma strefami uwzględnij godziny gotowania.

Czy wymiana się zwróci? Policz także dopłatę do sprzętu

Załóżmy, że wybierasz nową płytę i bardziej oszczędny model kosztuje o 600 zł więcej od alternatywy. Przy oszczędności 86,40 zł rocznie z powyższego przykładu ta dopłata zwróciłaby się po około siedmiu latach. To prosty rachunek przy stałym zużyciu i cenach, bez dodatkowych kosztów.

Jeśli wymieniasz sprawny sprzęt tylko po to, by płacić mniej za prąd, uwzględnij cały wydatek na zmianę, musisz tu uwzględnić zakup, montaż i ewentualne nowe naczynia. Gdy wymiana i tak jest konieczna, porównuj pełne koszty dostępnych rozwiązań. Wygodę obsługi i szybszą reakcję na zmianę ustawienia oceń osobno, bo same oszczędności na energii nie opisują wszystkich korzyści z zakupu.

Pokrywka, mniejsza ilość wody i dobrze dobrane pole

Oszczędzanie można zacząć bez kupowania nowej płyty. Komisja Europejska zaleca dobieranie naczynia do wielkości pola i porcji jedzenia, używanie pokrywek tam, gdzie to możliwe, oraz gotowanie w ilości wody potrzebnej do przygotowania potrawy.

Przy małej porcji ziemniaków nie napełniaj dużego garnka wodą po brzegi. Do niewielkiego rondla wybierz odpowiednio małe pole. Po zagotowaniu zmniejsz ustawienie do poziomu, który wystarcza do dalszego gotowania. Te proste nawyki warto stosować niezależnie od rodzaju płyty.

Przed zakupem sprawdź sposób grzania, zużycie w Wh/kg i pełny koszt wymiany. Dopiero te informacje pozwalają ocenić, czy konkretny model pomoże obniżyć rachunki. Sama nazwa „na podczerwień” nie daje takiej odpowiedzi.

Czytelnicy pytają

Jak sprawdzić, czy dotychczasowy garnek nadaje się do indukcji?

Przyłóż magnes do dna. Jeśli się przyciąga, to dobry wstępny sygnał. Sprawdź również oznaczenie zgodności z indukcją oraz wymagania instrukcji płyty dotyczące średnicy i kształtu dna. Nie wszystkie dotychczasowe naczynia trzeba wymieniać.

Dlaczego pole płyty ceramicznej raz świeci, a raz gaśnie?

W wielu płytach z grzałkami jest to normalny sposób regulowania grzania. Element grzejny włącza się i wyłącza, aby utrzymywać odpowiednie grzanie i ograniczać przegrzewanie powierzchni. Samo okresowe gaśnięcie pola nie oznacza więc awarii. Zachowanie konkretnego modelu warto sprawdzić w instrukcji.

Co oznacza litera H po wyłączeniu płyty?

Na wielu płytach litera H sygnalizuje ciepło resztkowe: pole jest nadal gorące, mimo że gotowanie już się skończyło. To ostrzeżenie przed poparzeniem, a nie kod awarii. Nie dotykaj rozgrzanej powierzchni; dokładne znaczenie oznaczeń sprawdź w instrukcji swojego modelu.

Czy do płyty indukcyjnej zawsze potrzebna jest „siła”?

Nie zawsze. Są modele przystosowane do instalacji jednofazowej 230 V. Przed zakupem sprawdź wymagania urządzenia i możliwości instalacji w mieszkaniu. Sam napis „230 V” nie oznacza, że płytę można podłączyć do dowolnego gniazdka. W przypadku płyty do zabudowy sposób podłączenia powinien ocenić i wykonać elektryk z odpowiednimi uprawnieniami.

Źródła: Frontier Energy, U.S. Department of Energy, Electrolux, Komisja Europejska, Urząd Regulacji Energetyki, Komisja Europejska.

Przykłady kwotowe i porównanie 190/180 Wh/kg są obliczeniami ilustracyjnymi, nie pomiarem urządzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Dominik Kulig
Dominik Kulig

Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w tematyce konsumenckiej, nowych technologiach oraz zmianach wpływających na codzienne życie i finanse Polaków. Pisze o cenach produktów i usług, kosztach życia, prawach konsumentów, bankowości, telekomunikacji, sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwie i technologiach użytkowych. Przygotowuje również rankingi, porównania ofert oraz analizy rynku, pokazując różnice, które mogą mieć realne znaczenie dla domowego budżetu.

Szczególną uwagę poświęca zmianom cen, warunkom ofert, opłatom, regulacjom i nieoczywistym różnicom między usługami. Stara się przedstawiać złożone dane i przepisy w przystępny sposób, wskazując ich praktyczne konsekwencje dla konsumentów.

Publikuje w serwisach Grupy INFOR, m.in. Dziennik.pl, Forsal.pl, INFOR.pl i GazetaPrawna.pl. W swoich artykułach koncentruje się na pytaniach istotnych dla czytelników: ile coś kosztuje, gdzie można zaoszczędzić, jakie prawa przysługują konsumentom i jak zmiany na rynku, w przepisach czy technologiach wpływają na codzienne życie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowa płyta, niższe rachunki za prąd. Sama nazwa „na podczerwień” to za mało »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj