Dziennik Gazeta Prawana logo

Dysk, którym można wbijać gwoździe. TESTUJEMY A-Data HD720

30 maja 2016, 17:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
A-Data HD720
A-Data HD720/dziennik.pl
Oto dysk, którego nie powstydziłby się sam Chuck Norris. Produkt firmy A-Data może pływać, spadać z balkonu... w ostateczności, można też nim zastąpić młotek. A, nadaje się też do przenoszenia danych

Dysk zewnętrzny to nie jest nowość - takie produkty ma w ofercie wiele firm. Inżynierowie A-Data zrobili jednak coś, co wyróżnia się wśród konkurencji. Ten produkt nie jest reklamowany, jako najszybszy - zresztą o to trudno, bo w środku siedzi dysk Toshiby o pojemności 500GB i prędkości 5400 obrotów na minutę. Za to ma być wodo- i upadko- odporny.

Zacznijmy od designu - ludziom z A-Data należy się duży plus za specjalne uchwyty,do których przypinamy kabel, przez co trudno jest przewód zgubić. Zwłaszcza, że nie jest to typowy przewód USB. Czarna guma sprawia, że trudno jest też urządzeniu wypaść z ręki. Widać więc, że nie mamy do czynienia z tanią chińszczyzną.

Słów kilka o transferze. Jak przystało na USB 3.0, HD720 jest w miarę szybki, choć ustępuje oczywiście SSD czy pendrive'om. 2GB zdjęć kopiują się na niego w 42 sekundy, a w drugą stronę w 30 sekund. Transfer jednego dużego pliku jest nieco szybszy. Obraz Windows 10,  pojemności 4,3 GB przegrałem w 35 sekund. Są to bardzo przyzwoite wyniki, jak na dysk 5400 r.p.m.

9093403-a-data-hd720.jpg
A-Data HD720

Najciekawszą jednak funkcją dysku, jest jego odporność. W zasadzie wszystkie informacje producenta udało się potwierdzić. Upadek z biurka, po tym jak kot źle obliczył trajektorię skoku i wylądował na dysku, a HD720 skończył na podłodze? Żaden problem. Zrzucenie go z balkonu? Też działał. Można nim nawet było wbić gwóźdź. Do tego pływa - po 100 minutach zanurzenia w wannie dalej pracował. Słowem to urządzenie dla tych, którzy na swój sprzęt nie używają, albo chcą zabrać urządzenie, na którą będą mogli zgrać kolekcję zdjęć, zrobionych podczas podróży do wnętrza Ziemi, albo w środku dżungli użyć dysku do wbijania namiotowych śledzi, a potem obejrzeć zabrane z domu filmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj